Recenzje filmów, filmów i jeszcze raz... seriali.
Archiwum
Zakładki:
Blogi filmowe
Index filmów
Index seriali
Kina
Muzyka filmowa
Sieć
Szablony

fgdfgd
-->
Fanpage na Facebook Fanpage na Twitter Kanał RSS Napisz do mnie maila

Autor bloga:
Tomasz Błoński a.k.a. milczacy_krytyk










   













abbbb
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

zBLOGowani.pl

stat4u
Kategorie: Wszystkie | 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | 07 | 08 | 09 | 10 | festiwal | hity kity | inne | oczekuję | plakaty | serial | soundtrack | zwiastuny
RSS
piątek, 25 stycznia 2008
Ostrożnie pożądanie

use with caution...

Ostrożnie, pożądanieOstrożnie pożądanie (2007) Chiny, Hongkong, USA, Tajwan

reżyseria: Ang Lee
scenariusz: James Schamus, Hui-Ling Wang
aktorzy: Chung Hua Tou, Joan Chen, Tony Leung Chiu Wai, Lee-Hom Wang, Wei Tang
zdjęcia: Rodrigo Prieto
muzyka: Alexandre Desplat
montaż: Tim Squyres

na podstawie: opowiadania Eileen Chang

 (8/10)

Z pisaniem recenzji do porządnych filmów (podobnie jak do tych bardzo złych) jest pewien problem .  Otóż jeśli film jest dobry, to tak na prawdę nie za bardzo jest o czym pisać, co krytykować, na co narzekać, przez co opinia staje się monotonna i nudna.  Można oczywiście, żeby tego uniknąć napisać jedno zdanie i na nim skończyć, ale to znowu trochę za mało, by zachęcić do obejrzenia filmu tych co się jeszcze wahają..  Dlatego zdecydowanie bardziej wolę pisać o filmach średnich, bo można się trochę nad nimi poznęcać, powytykać błędy i pochwalić za plusy. W przypadku "Ostrożnie pożądanie" muszę się niestety namęczyć z pisaniem tej opinii, bo najnowszy obraz Anga Lee jest naprawdę dobry.

O czym więc w tej pochlebnej recenzji powinienem wspomnieć?  Po pierwsze o fantastycznych aktorach - Tony Leung Chiu Wai, Wei Tang i Lee-Hom Wang, którzy zagrali naprawdę bardzo dobrze.  Mógłbym się co prawda przyczepić, że za mało uczucia, emocji panuje między nimi, ale przecież to nie miał być film o miłości, a o pożądaniu , więc ta uwaga jest niepotrzebna.

Po drugie o przedstawionej historii, która całkiem dobrze trzyma w napięciu, momentami szokuje, momentami wzrusza.  Jest to bardzo smutną, poruszającą opowieścią o zagubieniu, niepewności, dziwnym uczuciu – pewnym przywiązaniu do drugiego człowieka oraz miłości do kraju.  Lee łączy w tym filmie w bardzo sprawny sposób dramat z realistycznym thrillerem i romansem.  Wydawałoby się, zadanie prawie niemożliwe, a jednak się udało.

Dalej trzeba też napisać o bardzo dobry zdjęciach Rodrigo Prieto idealnie skupiających naszą uwagę na detale takie jak ukradkowe spojrzenie, palony papieros, czy ślady po szmince.  Na końcu należy też wspomnieć o cudownej, poruszającej muzyce Alexandra Desplata - motyw przewodni do filmu jest jednym z najpiękniejszych jakie kiedykolwiek słyszałem.  Cudo.

8/10 – film, którego nie powinno się przegapić

23:15, milczacy_krytyk , 08
Link Komentarze (1) »
środa, 23 stycznia 2008
szok

  

Heath Ledger

04.04.1979 - 22.01.2008

miał 28 lat

[*]

18:49, milczacy_krytyk , inne
Link Komentarze (7) »
piątek, 11 stycznia 2008
Jestem Legendą

not alone

Jestem LegendąJestem Legendą (2007) USA

reżyseria: Francis Lawrence
scenariusz: Akiva Goldsman, Mark Protosevich
aktorzy: Will Smith, Alice Braga, Salli Richardson, Charlie Tahan, Emma Thompson
zdjęcia: Andrew Lesnie
muzyka: James Newton Howard
montaż: Wayne Wahrman

na podstawie: powieści Richarda Mathesona "Jestem legendą"

 (6/10)

Prawdę powiedziawszy poszedłem do kina na "Jestem legendą" tylko po to by zobaczyć opuszczony Nowy Jork.   I gdybym miał oceniać ten film jedynie pod tym kątem, to zdecydowanie było warto.  Zarośnięte ulice, dzikie zwierzęta, rozpadające się budynki, niesamowita cisza, uczucie obcości, a w tym wszystkim ostatni człowiek na Ziemi.  Muszę przyznać, że twórcom udało się pokazać to osamotnienie, pustkę i przekonać mnie, że faktycznie nikogo już więcej poza Nevillem w Nowym Jorku nie ma.  Za to duży plus.

Niestety jednak na tym kończą się znaczące plusy "Jestem Legendą", a im dłużej ogląda się ten film, tym jest coraz gorzej.  Przez pierwsze 45 minut twórcy próbują wgłębić się w psychikę głównego bohatera, dokładnie ją zanalizować, niestety z niedużym skutkiem bo jego zachowania są średnio przekonywujące, czasem niezrozumiałe, a nawet irytujące.  To co udało się np w „Cast Awal” czyli pokazanie prób otrzymania kontaktu z kimkolwiek - nawet przyjacielem piłką -  by pozostać przy zmysłach i nie oszaleć, tu wyszło średnio przekonująco.  Rozmowy bohatera z manekinami są wymuszone, sztuczne i nawet nie wzbudzają współczucia. Z drugiej jednak strony migawki z przeszłości, tłumaczące trochę akcję, ogląda się bardzo dobrze z dużym zainteresowaniem.  Twórcom udaje się też, w małych, krótkich scenach całkiem dobrze pokazać, że tak naprawdę nasz świat, wszystkie materialne rzeczy za którymi tak teraz gonimy jak szaleni nie są nic warte i nie wiele trzeba by cały ten "porządek" runął w gruzach.

Innym minusem "Jestem Legeną" są efekty specjalne, które naprawdę zostawiają wiele do życzenia. Momentami aż nie mogłem uwierzyć, że ponad 10 lat po olśniewającym „Jurassic Park”, tak rozreklamowany film z jednak całkiem sporym budżetem może mieć tak niedopracowane efekty.  Być może jest to spowodowane za szybko wyznaczoną datą premiery filmu, a jeśli tak, to jest to kolejny dowód na to, że pośpiech nie jest dobrym doradcą.

Ogólnie rzecz biorąc to mam dziwne wrażenie jakbym jednak nie był w kinie, że gdzieś mi umknęła ta niesamowita magiczna atmosfera kina i obcowania z filmem.  Może to dlatego, że „Jestem legendą” zleciał mi naprawdę błyskawicznie - choć niestety twórcy nie ustrzegli się kilku dłużyzn - i z zaskoczeniem po 100 minutach zorientowałem się że to już koniec.    A poza tym, to chyba dobrze zrobiłem, że nie przeczytałem przed seansem książki, bo wydaje mi się, że film wiele z nią wspólnego nie ma, a jeśli już to przy porównaniu wypadłby gorzej.

Tagi: horror sci-fi
23:51, milczacy_krytyk , 06
Link Komentarze (2) »
niedziela, 06 stycznia 2008
some will fall, some will fly...

Snow AngelsThe Air I Breathe











23:20, milczacy_krytyk , plakaty
Link Komentarze (1) »
środa, 02 stycznia 2008
oczekuję

Jestem LegendąJestem legendą - premiera 11.01

Fantastyczny zwiastun i dobry scenarzysta.  Martwią mnie tylko jedynie te krwiożercze potwory pojawiające się po zmroku.  Wyjdzie zwykły horrorek, czy film z duszą?Ostrożnie, pożądanie

Ostrożnie - pożądanie - premiera 18.01

Projekt: Monster

Projekt: Monster - premiera 01.02

Oryginalny tytuł: Cloverfield, Polski: jak widać wyżej. Głupszego tytułu nie można było wymyśleć? 

Mgła

Mgła - premiera 22.02

Za Kingiem nie przepadam, ale zwiastun mnie zaciekawił.

Sweeney Todd

Sweeney Todd: Demoniczny golibroda z Fleet Street

premiera 22.02

00:33, milczacy_krytyk , oczekuję
Link Komentarze (5) »