Recenzje filmów, filmów i jeszcze raz... seriali.

fgdfgd
-->
Fanpage na Facebook Fanpage na Twitter Kanał RSS Napisz do mnie maila

Autor bloga:
Tomasz Błoński a.k.a. milczacy_krytyk










   













abbbb
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

zBLOGowani.pl

stat4u
Blog > Komentarze do wpisu
Carol

morality clause

CarolCarol (2015) USA, Wielka Brytania

reżyseria: Todd Haynes
scenariusz: Phyllis Nagy
aktorzy: Cate Blanchett, Rooney Mara, Kyle Chandler, Jake Lacy, Sarah Paulson, John Magaro, Cory Michael Smith, Kevin Crowley, Nik Pajic, Carrie Brownstein, Trent Rowland
muzyka: Carter Burwell

zdjęcia: Edward Lachman
montaż: Affonso Gonçalves

na podstawie: powieści "The Price of Salt" Patricia Highsmith

 (6/10)

"Carol" to najbardziej pominięty film wśród produkcji wyróżnionych podczas tegorocznego rozdania Oscarów.  Żadna z sześciu nominacji dla tego obrazu nie przemieniła się w statuetkę.  Co więcej, i co tuż po ogłoszeniu nominacji do nagród Akademii wywoływało pewne dyskusje, choć film ten miał szanse aż na sześć statuetek, został całkiem pominięty w dwóch najważniejszych kategoriach - nie otrzymał ani nominacji za reżyserię, ani za najlepszy film.  Członkowie Akademii zauważyli przede wszystkim aktorki, na pierwszym jak i drugim planie, oraz formę tej produkcji, nominując chociażby twórców zdjęć czy kostiumów.  I taka decyzja, choć jeszcze jakiś czas temu wywołująca pewne dyskusje, nie powinna wcale dziwić, bo "Carol" choć jest obrazem ładnym i bardzo dobrze zagranym, to całościowo prezentuje się dość przeciętnie.

Co ciekawe "Carol" jest filmem mającym zaskakująco sporo wspólnego z inną tegoroczną Oscarową produkcją, a mianowicie z melodramatem "Brooklyn".  Obie historie osadzone są w latach pięćdziesiątych.  Obie rozgrywają się w okolicach Nowego Jorku.  W obu bohaterką jest młoda dziewczyna, imigrantka (tam Irlandka, tutaj Czeszka), pracująca w ekskluzywnym domu handlowym.  O ile jednak film Johna Crowleya był historią o dorastaniu, o odnajdywaniu swojej drogi życiowej, wątek miłosny pozostawiając gdzieś w tle, tak produkcja Todda Haynesa jest romansem pełną gębą.  To opowieść o zauroczeniu młodej dziewczyny dojrzałą kobietą o imieniu Carol.  Opowieść o tym jak dwie kobiety z zupełnie innych światów zaczynają się widywać, i coś zaczyna między nimi iskrzyć.  Historia rodzącego się uczucia, które nie jest zrozumiałe przez otoczenie.  Spokojna, delikatna, ładna, ale w sumie dość zwyczajna.  

Słusznie Akademia nominowała za swoją pracę Edwarda Lachmana, autora zdjęć do tego filmu, oraz Cartera Burwella kompozytora muzyki.  Soundtrack tworzy przytulny, melodramatyczny klimat tej produkcji, natomiast zdjęcia Lachmana powodują, że mamy wrażenie jakbyśmy uczestniczyli w tej opowieści, byli przechodniami prezentowanego świata, którzy mogą wśród tłumu innych ludzi wypatrzyć te dwie kobiety, które zaczyna coś łączyć.  Lachman wielokrotnie przygląda się bohaterkom zza okien wystaw sklepowych, zza szyb samochodów, jakby nieśmiało je podglądał.  Szkoda tylko trochę, że choć obie aktorki wyglądają w tym filmie przepięknie - szczególnie Blanchett jest tu obłędna - to chemii między postaciami niestety nie ma zbyt wiele.  Może też właśnie dlatego ten romans w sumie wypada tak blado.

czwartek, 10 marca 2016, milczacy_krytyk
Tagi: melodramat

Polecane wpisy

  • A Ghost Story

    little notes A Ghost Story (2017) USA reżyseria i scenariusz : David Lowery aktorzy : Casey Affleck, Rooney Mara muzyka : Daniel Hart zdjęcia : Andrew Droz Pa

  • Światło między oceanami

    forever and ever... Światło między oceanami (2016) Nowa Zelandia, USA reżyseria i scenariusz : Derek Cianfrance aktorzy : Michael Fassbender, Alicia Vikander,

  • Sprzymierzeni

    keep the emotions real Sprzymierzeni (2016) USA reżyseria : Robert Zemeckis scenariusz : Steven Knight aktorzy : Brad Pitt, Marion Cotillard, Jared Harris, Sim

  • Sielska kraina 2: Dar aniołów - 2010

    Film muzyczny, ale nie tak za bardzo. Bobbie dostaje od aniołów dar pięknego głosu tylko nie może kłamać. Przy jej porodzie umiera jej matka a ojciec ją opuścił

  • Krzyk góry - 2015

    Film, który można polecić. Ma klimat. Zresztą od razu po kilku kadrach to się czuje. Akcja dzieje się w Chinach w XX wieku lata osiemdziesiąte. Góry. Aż wierzyć