Recenzje filmów, filmów i jeszcze raz... seriali.

fgdfgd
-->
Fanpage na Facebook Fanpage na Twitter Kanał RSS Napisz do mnie maila

Autor bloga:
Tomasz Błoński a.k.a. milczacy_krytyk










   













abbbb
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

zBLOGowani.pl

stat4u
Blog > Komentarze do wpisu
Król życia

happy go lucky

Król życiaKról życia (2015) Polska

reżyseria: Jerzy Zieliński
scenariusz: Fadi Chakkour
aktorzy: Robert Więckiewicz, Magdalena Popławska, Bartłomiej Topa, Anna Niedźwiecka, Krzysztof Czeczot, Jerzy Trela, Katarzyna Dąbrowska, Jan Peszek, Marek Litewka
muzyka: Karim Martusewicz
zdjęcia: Jan Holoubek
montaż: Rafał Listopad

 (3/10)

Pamiętam jak w trakcie niedawnego Festiwalu Filmowego w Gdyni zastanawiałem się dlaczego wśród filmów rywalizujących w Konkursie Głównym nie ma "Króla życia" z Robertem Więckiewiczem?  Po zapowiedziach zdawało się, że może to być ciekawe i życiowe kino.  Taki lekki komediodramat mówiący o tu i teraz.  Trochę żałowałem, że przez liczne pokazy na festiwalu nie byłem w stanie wybrać się na przedpremierowy pokaz tego filmu powiązany ze spotkaniem z twórcami, jaki równolegle do FFG odbywał się w kinie Helios.  Teraz, już po seansie w pełni rozumiem brak tej produkcji wśród filmów konkursowych.  Napisać, że "Król życia" jest rozczarowaniem to mało.  To produkcja sprawiająca wrażenie nieudanej improwizacji, wariacji na temat, opowiedzianej bez ładu i składu.  Film będący zlepkiem luźnych, idiotycznych scen, prowadzących donikąd, pozbawiony rytmu, pozbawiony punktów zwrotnych, poprowadzony bez jakiegokolwiek wyczucia.   

Całość zaczyna się interesująco i obiecująco.  Główny bohater to podchodzący pod czterdziestkę szczur korporacyjny, mężczyzna sfrustrowany swoją pracą, swoim życiem osobistym i rodzinnym.  Marzy o podwyżce, lepszej żonie, lepszej relacji z rodzicami, marzy o chwili spokoju, lepszym jutrze.  Pewnego razu doznaje silnego urazu głowy, wpada w śpiączkę, a po przebudzeniu, staje się zupełnie innym człowiekiem, całkowicie zmienia swoje nastawienie do życia, ludzi i świata.  Przestaje dbać o pracę, zyskuje czas na spotkania ze znajomymi, z ojcem.  Spogląda na świat jakby przez różowe okulary, ze zgryźliwego wiecznie zabieganego kołnierzyka, stając się radosnym głupkiem.  Jaki z tego wniosek?  Możemy być szczęśliwi ale tylko jeśli postradamy rozum.  Tylko będąc nie w pełna rozumu będziemy w stanie korzystać w pełni z życia.  Inaczej nie ma na to szans.

I tak "Król życia" z ciekawego komediodramatu bardzo szybko przeistacza się w idiotyczną, nudną, luźną opowiastkę, która nie ma żadnego umocowania w teraźniejszości, obecnej rzeczywistości.  To taki kolaż kolejnych przedziwnych scen, nie posiadający zwartej budowy, żadnego tempa.  Do niczego nie dąży, jest nierówny, momentami przesadnie przedłużony (rozmowa w szpitalu, potańcówka z żołnierzami).  Łączy ze sobą najróżniejsze pomysły i sytuacje, nie ważne, że nijak do siebie nie pasują, nie wynikają jedna z drugiej.  Zwidy bohatera typu murzynka na ruchomym bilbordzie, boks na ulicach Warszawy, występ w przebraniu Indianina, przedziwne wstawki jak czarno-biały film niemy, czy sen o tangu.  Znaleźć się tu może wszystko, nie ma żadnych reguł ani klucza.  A przez tą dowolność to co dzieje się na ekranie nijak nie rusza, nie pozostawia po sobie żadnego śladu.  Prócz irytacji i uczucia okrutnie zmarnowanej szansy.

środa, 14 października 2015, milczacy_krytyk
Tagi: komedia

Polecane wpisy

  • Baby Driver

    was he slow? Baby Driver (2017) USA reżyseria i scenariusz : Edgar Wright aktorzy : Ansel Elgort, Kevin Spacey, Lily James, Jon Bernthal, Eiza González, Jon H

  • Captain Fantastic

    family values Captain Fantastic (2016) USA reżyseria i scenariusz : Matt Ross aktorzy : Viggo Mortensen, George MacKay, Samantha Isler, Annalise Basso, Nichol

  • Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie

    complete strangers Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie (2016) Włochy reżyseria : Paolo Genovese scenariusz : Paolo Genovese, Filippo Bologna, Paolo Costella

  • Zabijaka 2

    Nasz Doug, którego znamy z pierwszej części zostaje znokautowany i ma kontuzję ręki. Kończy swą karierę. Zostaje pracownikiem w ubezpieczalni. Niestety nie jest

  • Zabijaka - 2011

    Doug pracuje, jako ochroniarz w barze. Jego jedynym atutem jest siła – siła mięśni. To po prostu mięśniak a z umysłem gorzej. Jest czarną owcą w rodzinie.