Recenzje filmów, filmów i jeszcze raz... seriali.

fgdfgd
-->
Fanpage na Facebook Fanpage na Twitter Kanał RSS Napisz do mnie maila

Autor bloga:
Tomasz Błoński a.k.a. milczacy_krytyk










   













abbbb
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

zBLOGowani.pl

stat4u
Blog > Komentarze do wpisu
9.AAFF / Zakazane głosy

9.AAFF / Zakazane głosy

Zakazane głosy

Zakazane głosy | Censored Voices | dokument | Niemcy, Izrael | 2015
reż. Mor Loushy

 (6/10)

W ten piątek w Gdańsku rozpoczął się All About Freedom Festival organizowany przez ECS - Europejskie Centrum Solidarności.  Dziewiąta edycja imprezy, która już na stałe zapisała się na mapie kulturalnych wydarzeń Trójmiasta.  To festiwal, który łączy kino, muzykę, teatr i debaty, by tymi przeróżnymi środkami mówić o różnie pojętej wolności.  W tym roku szczególnie rozbudowana została sekcja filmowa, składająca się aż z siedemnastu filmów, z czego aż dziesięć to dokumenty, które z roku na rok coraz bardziej wypełniają festiwalowy repertuar.  I tak jednym z pierwszych pokazów tegorocznego AAFF był seans Izraelskiego dokumentu "Zakazane głosy".

"Zakazane głosy" Mor Loushy są dokumentem dla którego podstawą były odtajnione nagrania dźwiękowe sprzed pięćdziesięciu lat.  Wypowiedzi jakich udzielali Izraelscy żołnierze na kilka, kilkanaście dni po zakończeniu Wojny Sześciodniowej, gdy Izrael odparł atakujące wojska Egiptu, Jordanii i Syrii, znacząco powiększając swoje terytorium, odzyskując również miasto Jerozolima.  Po zwycięstwie w kraju zapanowała euforia, ogólna radość, poczucie wyższości i zwycięstwa.  Wypowiedzi żołnierzy ukazywały jednak inne oblicze tego tryumfu.  Były świadectwem tego jak z punktu widzenia jednostki bezsensowna, okropna i niesprawiedliwa jest wojna.  Mówiły o tym co czuli ludzie biorący udział w tym konflikcie zbrojnym.  Przed, w czasie jak i po zakończeniu działań wojennych.  Mówiły o strachu przed walką, o łatwości zabijania nieprzyjaciela, o braku poczucia patriotyzmu, pogardzie dla przeciwników.  Dlatego też taśmy zostały ocenzurowane przez Izraelską armię.  Loushy porwała się więc na realizację filmu opartego jedynie o dźwięki, pozbawione jakiegokolwiek obrazu.  Ten brak zapełniła licznymi materiałami archiwalnymi z tamtych czasów, oraz fragmentami relacji dziennikarskiej amerykańskiego reportera stacji ABC, który przyglądał się poczynaniom Izraelskich wojsk.  

Reżyserka w swoim filmie zderza również stare nagrania z teraźniejszością, dając je do przesłuchania żołnierzom, którzy wtedy się wypowiadali.  Niestety jednak nie wykorzystuje tej szansy.  Nie korzysta z możliwości spojrzenia na tamte zdarzenia po latach, z pokazania jak mogą różnić się poglądy i odczucia opisywane właściwie na bieżąco, i wiele lat później.  Wypowiedzi starszych już żołnierzy umieszcza bowiem na samym końcu swego filmu, poświęcając na nie maksymalnie pięć minut tuż przed napisami końcowymi.  Szkoda, bo takie spojrzenie na wojnę w dwóch planach czasowych - dawniej i dziś -  mogło być bardzo interesujące.  

9.AAFF

niedziela, 18 października 2015, milczacy_krytyk
Tagi: aaff festiwal

Polecane wpisy