Recenzje filmów, filmów i jeszcze raz... seriali.

fgdfgd
-->
Fanpage na Facebook Fanpage na Twitter Kanał RSS Napisz do mnie maila

Autor bloga:
Tomasz Błoński a.k.a. milczacy_krytyk










   













abbbb
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

zBLOGowani.pl

stat4u
Blog > Komentarze do wpisu
45 lat

smoke gets in your eyes

45 lat45 lat (2015) Wielka Brytania

reżyseria i scenariusz: Andrew Haigh
aktorzy: Charlotte Rampling, Tom Courtenay, Dolly Wells, Geraldine James
zdjęcia: Lol Crawley
montaż: Jonathan Alberts

na podstawie: opowiadania Davida Constantine "In Another Country"

 (7/10)

"45 lat" jest trzecim pełnometrażowym filmem Andrew Haigha, młodego brytyjskiego reżysera, o którym zrobiło się głośno kilka lat temu wraz z premierą jego produkcji "Zupełnie inny weekend".  Jego najnowsza produkcja, przeciwnie do wcześniejszych filmów (jak i seriali, które współtworzył), które opowiadały historie dotyczące mniejszości LGBT, mówi o czymś zupełnie odmiennym.  To historia pewnego małżeństwa, które za kilka dni obchodzić będzie czterdziestą piątą rocznicę swojego wspólnego życia.  Z tej okazji w najbliższą sobotę odbędzie się przyjęcie, w pewnym sensie powtórne wesele, na którym Geoff i Kate uczczą swój długoletni związek.  Jednak w poniedziałek mężczyzna otrzymuje pewien list z Niemiec, który zacznie wprowadzać coraz więcej złych emocji w życie bohaterów.  Odnosi się on bowiem do pewnej osoby z przeszłości Geoffa, jego dawnej miłości.

Choć najnowszy film Andrew Haigha nie dotyka problemów mniejszości seksualnych, choć inaczej niż dotychczas nie spogląda na ludzi młodych, w sile wieku, zachowuje typowe dla reżysera podejście naturalności, podglądania zwykłej rzeczywistości, skupiania się na detalach wynikających z zachowań bohaterów.  To film niezwykle skromny, subtelny, oparty właściwie wyłącznie na świetnej grze aktorskiej.  Bo choć tak właściwie fizycznie, naocznie zbyt wiele się tu nie dzieje, tak mentalnie, wewnętrznie ten obraz puchnie od wydarzeń.  "45 lat" to film rozgrywający się w myślach głównej bohaterki, dziejący się w jej zmartwieniach, strachu, złości, zwątpieniu, w uczuciach, które kłębią się coraz mocniej w jej głowie.  Uczuciach, które nie dają jej spokoju i chwilami odmalowują się w jej gestach, mimice, pojedynczych słowach.  To film będący analizą początku kryzysu małżeńskiego z długim stażem.  To film przyglądający się instytucji małżeństwa, związkowi dwojga ludzi, którzy zrośli się ze sobą przez lata.  Związkowi, który z jednej strony jest silny przez lata wspólnych doświadczeń, ale z drugiej strony okazuje się zaskakująco kruchy bo zależny od ludzkich emocji, które bywają bardzo chwiejne.

Haigh miał niezwykłe szczęście, że mógł pracować przy tym projekcie z tak utalentowanymi aktorami jak Charlotte Rampling i Tom Courtenay. Dzięki ich wielkiemu wyczuciu udało się oddać na ekranie dramat rozgrywający się pomiędzy Kate i Geoffem.  Opowiedzieć o przedziwnej ludzkiej psychice, która jest w stanie stawiać pod znakiem zapytania lata szczęśliwego związku ze względu na wydarzenie mające miejsce jeszcze przed wszystkim co spotkało tę dwójkę.  Opowiedzieć o przedziwnym, irracjonalnym ale nieustępliwym uczuciu zazdrości, które raz zasiane nie pozwala o sobie zapomnieć, drąży skałę coraz mocniej, aż do szaleństwa prowadząc do zwątpienia i rozpadu.  Opowiedzieć o efektach wieloletniego związku, znajomości każdej myśli, wszystkich cech i przyzwyczajeń, ale jednoczesnej odrębności drugiej osoby, która zawsze będzie kimś obcym, niepoznanym tak naprawdę nigdy do końca.  I wreszcie powiedzieć o tym jak względne potrafi być życie, jak pewne sytuacje, okoliczności raz mogą wydawać się szczęśliwe, a innym razem jak to otoczenie staje się gorzkie i smutne.

sobota, 10 października 2015, milczacy_krytyk
Tagi: dramat

Polecane wpisy