Recenzje filmów, filmów i jeszcze raz... seriali.

fgdfgd
-->
Fanpage na Facebook Fanpage na Twitter Kanał RSS Napisz do mnie maila

Autor bloga:
Tomasz Błoński a.k.a. milczacy_krytyk










   













abbbb
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

zBLOGowani.pl

stat4u
Blog > Komentarze do wpisu
Selma

one dream

SelmaSelma (2014) USA

reżyseria: Ava DuVernay
scenariusz: Paul Webb, Ava DuVernay
aktorzy: David Oyelowo, Tom Wilkinson, Cuba Gooding Jr., Alessandro Nivola, Carmen Ejogo, Lorraine Toussaint, Tim Roth, Oprah Winfrey, Tessa Thompson, Giovanni Ribisi, Omar J. Dorsey, Henry G. Sanders, Andre Holland, Dylan Baker, Keith Stanfield, Colman Domingo, Jeremy Strong, Common, Wendell Pierce, Niecy Nash, Ruben Santiago-Hudson, Trai Byers, E. Roger Mitchell, Stephan James
muzyka: Jason Moran
zdjęcia: Bradford Young
montaż: Spencer Averick

 (6/10)

Rok 1964.  Martin Luther King podczas krótkiej wizyty w Szwecji odbiera Pokojową Nagrodę Nobla.  Niedługo po powrocie do Stanów, udaje się na spotkanie z urzędującym w tamtym czasie prezydentem Johnsonem, z prośbą aby ten wspomógł przeprowadzenie ustawy umożliwiającej ciemnoskórym obywatelom swobodną rejestrację do wyborów.  Obecnie jest to niemal niemożliwe, chętni muszą spełnić kilka wymogów, których z założenia nie są w stanie wypełnić (poświadczenie od innego aktywnego wyborcy, podanie swojego adresu zamieszkania grożące atakami Ku Klux Klanu, wniesienie wysokiej opłaty).  Prezydent oznajmia Kingowi, że ma obecnie ważniejsze sprawy na głowie i ten kłopot musi poczekać na swoją kolej.  Jak się jednak okazuje w następnych tygodniach, problem ten staje się coraz bardziej palący, a swój punkt zapalny znajduje w niewielkim mieście Selma, którym rządzi porywczy szeryf rasista.  King zamierza zorganizować pokojowy marsz, protest przeciwko niesprawiedliwym przepisom.  Demonstracja zostaje jednak brutalnie rozbita przez stanową policję.  Sytuacja z dnia na dzień coraz bardziej się zaognia, żadna ze stron konfliktu nie chce ustąpić, ale wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że trzeba znaleźć rozwiązanie, by uniknąć dalszego rozlewu krwi.  Walka o równe prawa wyborcze dla wszystkich Amerykanów, wkracza w decydującą fazę.

Choć historia, która jest tematem tego filmu zdaje się być intrygująca, pasjonująca, trzymająca w napięciu, niestety nie przekłada się na wydźwięk samego obrazu.  "Selma" okazuje się być bowiem filmem tylko i wyłącznie poprawnym.  Obrazem, któremu brakuje emocji, większego pazura, produkcją zdecydowanie za bardzo przegadaną, wydłużoną i nijaką.  Nie wzrusza w momentach w których powinna wyciskać łzy, nie emocjonuje w chwilach gdy powinna wciskać w fotel.  Bliżej jej do letniej produkcji telewizyjnej niż do jednego z najlepszych filmów roku, mogącego walczyć o najwyższe wyróżnienia.  To taka laurka dla pewnego wycinka z historii, film który został skrojony pod Oscary i chyba właśnie dlatego nie ma takiej siły rażenia jaką powinien mieć.  Jest ładny, wymuskany, bezpieczny.  Broni się właściwie jedynie występami aktorskimi, przede wszystkim fantastyczną rolą Davida Oyelowo, który całkowicie wtopił się w postać Martina Luthera Kinga, fenomenalnie prezentując się w scenach w których jego bohater wygłasza płomienne mowy, jak i również w spokojnych, kameralnych chwilach, gdy sam musi zmagać się z ciężarem misji jakiej się podjął.  Bardzo, bardzo dobry występ aktorski, dzięki któremu zdecydowanie ciekawiej ogląda się ten zwyczajny, poprawny film.

sobota, 18 kwietnia 2015, milczacy_krytyk

Polecane wpisy

Komentarze
tyl33
2015/04/26 23:34:35
Podzielam pogląd, zrealizowane z wielkim rozmachem, ale za gardło nie chwyta