Recenzje filmów, filmów i jeszcze raz... seriali.

fgdfgd
-->
Fanpage na Facebook Fanpage na Twitter Kanał RSS Napisz do mnie maila

Autor bloga:
Tomasz Błoński a.k.a. milczacy_krytyk










   













abbbb
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

zBLOGowani.pl

stat4u
Blog > Komentarze do wpisu
Blue Ruin

funland

Blue RuinBlue Ruin (2013) USA

reżyseria i scenariusz: Jeremy Saulnier
aktorzy: Macon Blair, Devin Ratray, Amy Hargreaves, Kevin Kolack, Eve Plumb, David W. Thompson, Brent Werzner, Stacy Rock, Sidné Anderson
muzyka: Brooke Blair, Will Blair
zdjęcia: Jeremy Saulnier
montaż: Julia Bloch

 (7/10)

"Blue Ruin" to opowieść o bezdomnym mężczyźnie o imieniu Dwight.  Któregoś dnia zostaje zgarnięty z ulicy przez policjantkę, która zawozi go na komisariat, by tam przekazać mu pewną bardzo złą informację.  Z więzienia zwolniono właśnie Wade'a Clelanda, mężczyznę, który został skazany na kilkanaście lat za podwójne zabójstwo.  Dwight nie może przeboleć, że ten winny człowiek będzie mógł przebywać od teraz na wolności.  Zbiera więc resztki pieniędzy oraz benzyny, która mu jeszcze została i jedzie do więzienia z którego ma zostać wypuszczony Wade.  Śledząc go na wolności ma zamiar samemu dopełnić sprawiedliwości.  A ta może być tylko jedna: skoro winny nie przebywa już w więzieniu, w którym odbywał swoją karę, musi zginąć.  Dwight tym samym wkracza na drogę z której nie będzie już odwrotu, decyduje się na ścieżkę, która dla nikogo nie może się dobrze skończyć.  

Produkcja Jeremy'ego Saulniera to taki trochę inny film zemsty.  Ta bowiem wydarza się stosunkowo wcześnie.  To co jest tu zdecydowanie ważniejsze, to nad czym skupia się ten obraz, to konsekwencje tego czynu, spirala wydarzeń jaka zostaje wywołana przez ten odwetowy akt zbrodni.  Dwight zrozpaczony niesprawiedliwością, pod wpływem szaleńczego impulsu, wyrusza na samobójczą misję.  Jego cel wynika z ogromnej rozpaczy jaką nosił w sobie przez lata. Rozpaczy, która najprawdopodobniej przyczyniła się do tego, że wylądował na ulicy.  Zwykły człowiek rozbity przez życie, stąd i zemsta jaką dokonuje nie będzie wyszukana, będzie właściwie dość przeciętna.  Nie ma w niej efekciarstwa, nie ma brawury.  Jest kawałek brutalnej rzeczywistości, jeden gwałtowny ruch ostrym narzędziem.  Sam film ukazuje zmagania Dwighta w bardzo surowy i prosty sposób, bez jakichkolwiek ozdobników, upiększaczy.  Szkoda tylko trochę, że w budowaniu napięcia jest tak niekonsekwentny.  Chwilami podnosi je na takie wyżyny, że ciężko jest je znieść, innymi momentami mocno rozciąga akcję w czasie, przez co zaczyna się dłużyć, w oczekiwaniu na nieuniknione.  I choć zdajemy sobie sprawę z tego co się zdarzy, w tych chwilach przeznaczonych na oczekiwanie właściwie nic się nie dzieje, przez co całość za bardzo zwalnia i się rozmywa. 

Jak w pewnym momencie mówi znajomy Dwighta, który przez pewien czas mu pomaga, choć nie uważa, by to co robi główny bohater było właściwie, to pomoże mu, inaczej ten nie da sobie rady, bo miejsce w którym się znalazł to kompletne bagno.  Gdyby nie jedno wydarzenie z przeszłości Dwight nie miałby zniszczonego życia, gdyby nie jego chęć wymierzenia sprawiedliwości według własnych zasad, nie rozpętałaby się kolejna spirala zbrodni.  I o tym też jest ten film.  O życiowych błędach, które mogą się stać przyczynkiem do dalszych nieszczęść.  Jeden zły postępek może stać się karą nie tylko dla tych, którzy byli w niego bezpośrednio zaangażowani, ale i dla osób z bliskiego otoczenia, tych, którzy nie mieli na niego żadnego wpływu, tych, którzy nie brali w nim udziału.  Ranieni przez odpryski od konkretnego zdarzenia. Ale jednocześnie "Blue Ruin" mówi o tym jak nieprzewidywalna bywa przyszłość, jak nic nie zapowiada zła, jakie przytrafia się na drodze życia.  Przecież wszyscy zaczynamy tak niewinnie, dopiero później to co nas spotyka staje się dla niektórych koszmarem bez szczęsliwego zakończenia. 

sobota, 13 września 2014, milczacy_krytyk
Tagi: thriller

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: olaf, *.ronus.pl
2014/09/16 11:36:14
bardzo dobry film,polecam
-
michal.slodki
2014/09/24 16:16:44
Podzielam zdanie ,warty obejrzenia!