Recenzje filmów, filmów i jeszcze raz... seriali.

fgdfgd
-->
Fanpage na Facebook Fanpage na Twitter Kanał RSS Napisz do mnie maila

Autor bloga:
Tomasz Błoński a.k.a. milczacy_krytyk










   













abbbb
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

zBLOGowani.pl

stat4u
Blog > Komentarze do wpisu
Ratując Pana Banksa

Saving Mrs. Travers

Ratując Pana BanksaRatując pana Banksa (2013) Australia, USA, Wielka Brytania

reżyseria: John Lee Hancock
scenariusz: Sue Smith, Kelly Marcel
aktorzy: Emma Thompson, Tom Hanks, Colin Farrell, Ruth Wilson, Paul Giamatti, Bradley Whitford, B.J. Novak, Jason Schwartzman, Annie Rose Buckley, Lily Bigham, Kathy Baker, Melanie Paxson, Andy McPhee, Rachel Griffiths
muzyka: Thomas Newman
zdjęcia: John Schwartzman
montaż: Mark Livolsi

 (7,5/10)

"Ratując Pana Banksa" to (w dużym uproszczeniu) opowieść o tym jak Walt Disney starał się przekonać P.L. Travers, autorkę "Mary Poppins", do tego aby sprzedała mu prawa do swej książki, by mógł ją przenieść na wielki ekran.  Starania te trwały dobrych dwadzieścia lat, w czasie których autorka za nic w świecie nie dawała się przekonać sławnemu producentowi.  Ten niezrażony ciągłymi odmowami nie przestawał w próbach, filmową wersję Mary Poppins obiecał bowiem swoim córkom i za punkt honoru przyjął, że tej obietnicy dotrzyma.  Film Johna Lee Hancocka skupia się na końcowym etapie walki o prawa do powieści.  Wtedy to Travers, mająca coraz większe kłopoty finansowe, decyduje się na podróż do Hollywood, by tam, w studio Disneya poznać scenarzystę i twórców piosenek do filmu, i razem z nimi, przez okres dwóch tygodni, popracować nad ekranizacją, do której poczynione zostały wstępne przygotowania.  Ponieważ jednak nadal jest przeciwna przenoszeniu swej książki na ekran, leci z postanowieniem, że zrobi wszystko byleby tylko zniechęcić amerykańskich twórców do tego pomysłu i spokojnie wrócić do swej ukochanej Anglii.

Sporo w tym filmie przeróżnych przeciwności, mocno zaznaczanych kontrastów i różnic.  Pierwszym są dwie linie czasowe w jakich rozgrywają się zdarzenia tego filmu.  Z jednej strony lata 60 i przede wszystkim wielka Ameryka, opływające w dostatek Hollywood, z drugiej strony początek XX wieku i pusta, wyschnięta Australia.  Te dwa czasy mają też swoje odmienne nasycenia gatunkowe, z jednej strony dość zabawna, ciepła i słodka opowieść o trudnych początkach pracy nad filmem, z drugiej strony, pełna wzruszeń, magii i dziecięcej wrażliwości, ale w gruncie rzeczy bardzo gorzka historia przybliżająca dzieciństwo głównej bohaterki.  Co ciekawe jednak te dwa światy, te dwa odmienne podejścia całkiem zgrabnie się tu łączą, przenikając się co jakiś czas, z filmowej teraźniejszości przechodząc we wspomnienia, by znów powrócić do głównej nitki czasowej.  Całość jest chwilami niestety trochę za bardzo przesłodzona (i teraz i kiedyś), ale w sumie nie ma się czemu dziwić, w końcu to film Disneya, więc i pewnego rodzaju przesada w słodkości tej opowieści była w nią wpisana.  Najważniejsze jednak, że choć cukru jest tu sporo, twórcy nie przesadzają i w efekcie udaje im się stworzyć ciepły film ku pokrzepieniu serc.

Drugi całkiem mocno wyczuwalny kontrast występuje pomiędzy dwójką głównych bohaterów.  Powściągliwej, pełnej dystansu, formalności i powagi autorce książki, a bezpośrednim, pewnym swego i mocno amerykańskim producentem.  Zderzenie przeciwstawnych charakterów, a nawet coś więcej, zderzenie odmiennych światów.  Ułożonej, deszczowej, pełnej poprawności Anglii z radosną, rozśpiewaną, roztańczoną i skomercjalizowaną Ameryką, której miałkości i jednorazowości tak obawia się autorka Mary Poppins.  Trudno jej przystać na radosne propozycje scenarzystów i samego Disneya.  Jej zdaniem całkiem wypaczą jej książkę, pozbawiając tak ważnej dla niej treści, zastępując ją znienawidzonymi animacjami i nic nie znaczącymi piosenkami.  A tym trudniej pogodzić się jej z jakimikolwiek zmianami w powieści, bo ta niezwykle mocno odwołuje się do wspomnień z dzieciństwa Travers, jest pewnego rodzaju wycinkiem z jej życia, tak bliskim i cennym, że nie wyobraża sobie by mógł on zostać zmieniony na potrzeby filmu.  Każda ingerencja zdaje się atakiem na jej życie, nieodżałowaną stratę z lat najmłodszych.  Każda ingerencja mogłaby zawieść tych z myślą o których tę książkę napisała.

Sporo się przy okazji tego filmu mówi o dość zaskakującej decyzji Akademii, która pominęła Emmę Thompson w nominacjach za najlepszą pierwszoplanową rolę kobiecą.  I choć pierwszoplanowi aktorzy, i Emma i Tom, grają tu naprawdę bardzo dobrze, przywołując na ekranie postacie Disneya i Travers, to jednak ich występy mnie aż tak nie zachwyciły, bo widać było w nich kreacje aktorskie, a nie konkretne postaci.  Przed szereg, co jest dla mnie gigantycznym zaskoczeniem, wybili się natomiast aktorzy drugoplanowi.  Przede wszystkim Colin Farrell wcielający się w ojca młodziutkiej Travers, który zaczarował dla niej rzeczywistość, odganiając szarość tego świata, ukazując jak cenna w życiu jest wyobraźnia.  Nigdy bym się po tym aktorze nie spodziewał tak szczerego występu i tak mocnego wtopienia się w rolę.  Prócz niego bardzo zaskoczyła mnie Rachel Griffith, która choć pojawia się na dosłownie kilkanaście minut, ma niesamowite wejście i później hipnotyzuje za każdy razem gdy pojawia się na ekranie.  Przy okazji Oscarowych nominacji koniecznie trzeba jeszcze zwrócić uwagę na muzykę Thomasa Newmana, która odgrywa niesamowitą rolę w tej produkcji.  To przede wszystkim właśnie dzięki niej ten film jest chwilami tak bardzo wzruszający.

sobota, 01 lutego 2014, milczacy_krytyk

Polecane wpisy

  • Captain Fantastic

    family values Captain Fantastic (2016) USA reżyseria i scenariusz : Matt Ross aktorzy : Viggo Mortensen, George MacKay, Samantha Isler, Annalise Basso, Nichol

  • Joy

    17 Joy (2015) USA reżyseria i scenariusz : David O. Russell aktorzy : Jennifer Lawrence, Robert De Niro, Bradley Cooper, Édgar Ramírez, Diane Ladd, Virginia M

  • Wilk z Wall Street

    american dream Wilk z Wall Street (2013) USA reżyseria : Martin Scorsese scenariusz : Terence Winter aktorzy : Leonardo DiCaprio, Jonah Hill, Margot Robbie, Ma

  • Kot Bob i ja - 2016

    No to wszyscy miłośnicy kotów będą zachwyceni. Wiem, że jest ich bez liku to i film od razu się spodoba. Ćpun znajduje kota i się nim opiekuje. Pomaga mu wiara

  • Joy - 2015

    Historia Joy Mangano, która wynalazła samowyżymającego się mopa i została milionerką. Zaczynała jak każda z kobiet. Ślub, dzieci, praca rozwód. Marzenia

Komentarze
rolkowa
2014/02/04 13:48:28
Dzięki za polecenie, nie miałem okazji oglądnąć, teraz już wiem, że się będzie opłacało.