Recenzje filmów, filmów i jeszcze raz... seriali.

fgdfgd
-->
Fanpage na Facebook Fanpage na Twitter Kanał RSS Napisz do mnie maila

Autor bloga:
Tomasz Błoński a.k.a. milczacy_krytyk










   













abbbb
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

zBLOGowani.pl

stat4u
Blog > Komentarze do wpisu
Sekretne życie Waltera Mitty

Stop dreaming. Start living.

Sekretne życie Waltera MittySekretne życie Waltera Mitty (2013) USA

reżyseria: Ben Stiller
scenariusz: Steve Conrad
aktorzy: Ben Stiller, Kristen Wiig, Shirley MacLaine, Adam Scott, Kathryn Hahn, Sean Penn, Adrian Martinez, Patton Oswalt, Ólafur Darri Ólafsson, Jon Daly, Terence Bernie Hines, Paul Fitzgerald
muzyka: Theodore Shapiro
zdjęcia: Stuart Dryburgh
montaż: Greg Hayden

 (7/10)

Walter Mitty jest przesadnie uporządkowanym, cichym i skromnym facetem mieszkającym gdzieś na Manhattanie.  Jest samotny, swojego szczęścia próbuje jednak szukać na portalu randkowym na którym zbiera się do puszczenia oka do Cheryl, swojej koleżanki z pracy z działu księgowego, która strasznie mu się podoba, ale do której nie ma śmiałości zagadać.  Zawodowo Walter od szesnastu lat pracuje w tym samym miejscu, w magazynie Life.  Zajmuje się tam wywoływaniem zdjęć z klisz przesyłanych przez reporterów z całego świata.  Uwielbia swoją pracę i w tym co robi nie ma sobie równych.  Jednak pewnego dnia okazuje się, że szefostwo magazynu zdecydowało się na zawieszenie papierowej edycji pisma i całkowite przejście do sieci.  Do przygotowania jest jeszcze jeden, ostatni numer Life.  Na jego okładce znaleźć się ma jedno ze zdjęć, jakie akurat nadesłał Sean O'Connell, jeden z najbardziej utalentowanych fotografów pracujących dla magazynu.  Zdjęcie numer 25.  Pech jednak chce, że brakuje go na kliszy.  Dotąd nigdzie nie podróżujący Walter, postanawia, że nie spocznie póki go nie odnajdzie, nawet jeśliby miał przemierzyć pół świata w poszukiwaniu tej fotki.  

Niestety nie do końca udał się ten film, choć chęci i zamiary na tę produkcję były jak najlepsze.  Co prawda nie można czepiać się tu nieprawdopodobności wielu zdarzeń, w końcu to historia o wiecznym marzycielu, który po wielu latach, wreszcie wychodzi do świata i na własnej skórze zaczyna doświadczać życia, ale cześć zdarzeń jest tu tak nieprawdopodobnych, absurdalnych i przesadzonych, że aż irytują.  To marzycielskie rozbuchanie scenarzystów samo w sobie nie jest największą bolączką tego obrazu.  To co razi tu najbardziej to pomieszanie styli i przeróżnych pomysłów na tę produkcję, które momentami nijak się ze sobą nie komponują.  Bo „Walter Mitty” chce być jednocześnie bardzo efektownym blockbusterem i skromnym filmem przypominającym klimatem produkcję niezależną.  Z jednej strony blisko mu do głupawej komedii, chwilami nawet parodiującej inne filmy, z drugiej ciągnie go do ciepłego dramatu, pocieszającego filmu obyczajowego.  Zbyt wiele tu tych różnych podejść, zbyt wiele wykluczających się, gryzących ze sobą pomysłów, przez co te najbardziej zachwycające (całe szczęście jest ich tu całkiem sporo) nikną gdzieś w tych chybionych, które nie są najgorsze, ale do tego obrazu niestety nie pasują.  Spowalniają one film, wypełniając niepotrzebnymi dłużyznami, przez które momentami staje się on strasznie nierówny, nudny, dążący jakby do nikąd.  Bo jasno określony cel rozmywany jest przez niepotrzebne wypełniacze.

Wszystkie te gorsze chwile, wynagradza jednak cudowne uczucie pocieszenia, pokrzepienia, które wynosi się z sali kinowej tuż po zakończonym seansie.  To niezwykłe, ale choć film Stillera nie jest wolny od wad, to jednak udaje mu się przekazać ogrom pozytywnej energii, napełnić nadzieją i radością.  Cudowne uczucie dla którego warto się wybrać do kina.  To optymistyczne uczucie udaje się tu wykrzesać dzięki pięknym, kolorowym zdjęciom uchwycającym piękno islandzkich krajobrazów, oraz muzyce, delikatnej, marzycielskiej, lekko melancholijnej.  Proste, ale urzekające nuty.  Urzekające i niezwykle krzepiąc są również myśli płynące z tej historii.  Mówiące o tym by wierzyć w siebie, nie starać się być kimś innym, bo każdy z nas jest wyjątkowy i tylko wierząc w siebie, tę wyjątkowość będą mogli zobaczyć i inni.  By realizować swoje marzenia, nie czekać, bo życie pędzi przed siebie i na spełnianie marzeń nie mamy wiele czasu.  I wreszcie, by żyć chwilą, by czerpać z każdego momentu swego życia jak najwięcej.  Bo życie jest piękne.  Po prostu.  I właśnie za umiejętne przypomnienie tych wniosków, za to cudowne po seansowe uszczęśliwienie, należy się tej produkcji dodatkowy plus.  Już od dłuższego czasu brakowało mi tego uczucia.

sobota, 18 stycznia 2014, milczacy_krytyk

Polecane wpisy

  • A Ghost Story

    little notes A Ghost Story (2017) USA reżyseria i scenariusz : David Lowery aktorzy : Casey Affleck, Rooney Mara muzyka : Daniel Hart zdjęcia : Andrew Droz Pa

  • Captain Fantastic

    family values Captain Fantastic (2016) USA reżyseria i scenariusz : Matt Ross aktorzy : Viggo Mortensen, George MacKay, Samantha Isler, Annalise Basso, Nichol

  • Ricky

    kurczaczek Ricky (2009) Francja, Włochy reżyseria i scenariusz : François Ozon aktorzy : Alexandra Lamy, Sergi López, Arthur Peyret, Mélusine Mayance muzyka :

  • Kraina Boga - 2012

    Kraina Boga to teren, na którym ma powstać szkoła katolicka. Takie marzenia ma Jake. Jego ojciec zadłuża ten teren, bo utrzymuje się tylko z ofiar kościelnych.

  • Znów mam 17 lat / 17 Again (2009) Zwiastun

    Tagi: Burr Steers,Jason Filardi,Zac Efron,Leslie Mann,Thomas Lennon,Matthew Perry,Tyler Steelman,Allison Miller,Sterling Knight,Michelle Trachtenberg,Adam Grego