Recenzje filmów, filmów i jeszcze raz... seriali.

fgdfgd
-->
Fanpage na Facebook Fanpage na Twitter Kanał RSS Napisz do mnie maila

Autor bloga:
Tomasz Błoński a.k.a. milczacy_krytyk










   













abbbb
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

zBLOGowani.pl

stat4u
Blog > Komentarze do wpisu
Naznaczony: Rozdział 2

into the further

Naznaczony: Rozdział 2Naznaczony: Rozdział 2 (2013) USA

reżyseria: James Wan
scenariusz: Leigh Whannell
aktorzy: Patrick Wilson, Rose Byrne, Ty Simpkins, Lin Shaye, Barbara Hershey, Steve Coulter, Leigh Whannell, Angus Sampson, Andrew Astor, Hank Harris, Jocelin Donahue, Lindsay Seim, Danielle Bisutti
muzyka: Joseph Bishara
zdjęcia: John R. Leonetti
montaż: Kirk M. Morri

 (7,5/10)

"Naznaczony: Rozdział 2" to niezwykły przypadek horroru, który pomimo, że jest kontynuacją naprawdę dobrego filmu grozy sprzed dwóch lat, jest obrazem dorównującym tamtemu, a śmiem twierdzić, że jest od niego nawet lepszy.  I choć wiadomo, że jak każda kontynuacja, jest odcinaniem kuponów od produkcji, która swego czasu przyciągnęła miliony, w czasie seansu ani przez chwilę nie ma się wrażenia, że jest to film zrealizowany na siłę, wyłącznie po to by znów przyciągnąć tłumy do kin i na nich zarobić.  To film w pełni przemyślany, interesujący, pomysłowy, który wielokrotnie potrafi zaskoczyć.  Ma się wręcz wrażenie, że to niezbędne dokończenie historii, która zaczęta została w Rozdziale Pierwszym, ma się wrażenie, że musiał wręcz powstać, bo dopiero teraz jest dziełem kompletnym.  Dwójka rozpoczyna się od razu po zakończeniu poprzedniego filmu.  Dla przypomnienia, wtedy nawiedzony był nie dom, w którym mieszkała rodzina Lambertów, a ich syn do którego przyczepił się groźny demon.  Chłopca w końcu udało się odzyskać, wzbudzić ze snu, jednak w drodze powrotnej ze świata umarłych, wróciło też coś innego i teraz dalej będzie nękać niewinną  rodzinę.  I niestety nic więcej z fabuły napisać nie można by nie zniszczyć tego seansu.  Niestety, ponieważ fabuła dwójki jest znacznie bardziej skomplikowana niż wynikałoby to z tego krótkiego opisu, czy ze zwiastuna, który o dziwo prawie nic nie zdradza.  

I właśnie w tym tkwi siła tego obrazu.  Twórcy wzięli postacie jakie stworzyli dwa lata temu, i w pełni wykorzystali sytuację w jakiej się znalazły, rozwijając ją w kierunku nowej, rozbudowanej historii.  Tak jakby pierwszy film był jedynie wstępem, fantastycznym punktem wyjścia do właściwej opowieści.  Kierunek w jakim ona podąża jest niezwykły i wart zobaczenia.  Z początku zdaje się bowiem, że „Rozdział drugi” będzie zwykłą kontynuacją, kolejnym filmem o nawiedzonym domu, powtórką z rozrywki. Jednak z czasem skręca na zupełnie inne tory.  Przez to jest nieprzewidywalny, zaskakujący i szalenie wciągający.  Sporo tu zwrotów akcji, sytuacji które z czasem wyglądają inaczej niż na początku, pewnego rodzaju oszukiwania widza, droczenia się z jego oczekiwaniami i schematycznym myśleniem.  Jest tu również sporo dość ryzykownych eksperymentów - dzięki postaciom pomocników medium przemycane są na przykład elementy humorystyczne, które o dziwo świetnie pasują do wcześniejszych chwil grozy, pozwalając na chwile odpoczynku, które jednak nie burzą napięcia.  Świetnie również wypadają tu zabawy z kamerą z ręki, które są niezwykle udanym nawiązaniem do ostatnio popularnych obrazów typu found footage i którym również perfekcyjnie udaje się przyspieszać bicie serca.  Podróż w głąb świata umarłych jaką oferują nam twórcy jest niezwykle wciągająca, ale pod jednym warunkiem.  Oglądanie dwójki koniecznie wymaga dobrej znajomości pierwszego filmu.  Twórcy bowiem wielokrotnie nawiązują do tamtego obrazu co więcej, cofają się do niego i choć przedstawiają i pomocniczy wstęp i błyskawiczne przypomnienia tego co działo się pod koniec, tylko w pełni pamiętając tamten film, będzie się w stanie zrozumieć dalsze wydarzenia.  

Rozdział drugi jest nierozerwalnie związany z Pierwszym.  Nie dziwne więc, że nie posiada on właściwie żadnego wstępu.  Tym może być ewentualnie zastanawiający prolog, ale tuż po nim rzuceni jesteśmy w wir wydarzeń i bez chwili dłuższych zwolnień czy spokojniejszych momentów obraz ten gna przed siebie.  Od początku czuć tu niezwykle sprawną i pewną rękę reżysera, która łączy nowoczesne podejście do opowieści z dreszczykiem, z nietypową atmosferą zagrożenia, jaką dzisiejsze horrory rzadko kiedy posiadają.  A ponieważ "Naznaczony 2" pojawia się w kinach w tym samym roku co inny film Jamesa Wana (świetna „Obecność”), nie sposób nie porównywać tych obu prac.  O ile "Obecność" była horrorem bardziej nastawionym na atmosferę, tak "Naznaczony 2" to w większości straszak z głośną muzyką i wyskakującymi zza kadru postaciami.  Broni się jednak rozwojem akcji i jej szybkością, bo pędzi przed siebie na złamanie karku, podczas gdy "Obecność" była jednak filmem dość powolnym.  O ile tamta produkcja była cytatem z niezliczonego zbioru innych filmów grozy, tak ten obraz, choć również nie jest wolny od nawiązań, zdaje się być bardziej pomysłowy i oryginalny.  I jest chyba nawet trochę od niej lepszy.  Choć znacznie się jednak różni, bo jest utrzymany w pełni w klimacie pierwszego rozdziału.  Dla fanów gatunku, oraz tych, którym podobał się pierwszy "Naznaczony", to bez najmniejszych wątpliwości pozycja obowiązkowa.

piątek, 27 września 2013, milczacy_krytyk
Tagi: horror

Polecane wpisy

  • mother!

    never enough mother! (2017) USA reżyseria i scenariusz : Darren Aronofsky akotrzy : Jennifer Lawrence, Javier Bardem, Ed Harris, Michelle Pfeiffer, Brian Glee

  • To

    you'll float too! To (2017) USA reżyseria : Andres Muschietti scenariusz : Gary Dauberman, Chase Palmer, Cary Fukunaga aktorzy : Jaeden Lieberher, Jere

  • Obcy: Przymierze

    Covenant Obcy: Przymierze (2017) Australia, Nowa Zelandia, USA reżyseria : Ridley Scott scenariusz : John Logan, Dante Harper aktorzy : Michael Fassbender, Kat

  • Wyklucie

    Ezekiel Boone. Urodził się w kanadyjskiej prowincji Ontario. Mieszka i tworzy w Nowym Jorku.  Laureat licznych nagród za opowiadania publikowane w&nbs

  • BESTIA - Alicja Minicka

    Alicja Minicka z wykształcenia jest ekonomistką lecz z zamiłowania kryminalistką. Na codzień zajmuje się publicystyką. Jest autorką powieści "Colette" oraz "Ge

Komentarze
marcin_zp
2013/09/27 13:20:23
Jeszcze nie widziałem, ale dwa ostatnie filmy Jamesa Wana były świetnymi horrorami. Naznaczony to film bardziej z jajem ale Obecność jest już zupełnie na poważnie. W obu przypadkach widać, że facet kocha i rozumie delikatny gatunek jakim jest horror. Mam nadzieję, że w i tym przypadku nie zawiedzie.