Recenzje filmów, filmów i jeszcze raz... seriali.

fgdfgd
-->
Fanpage na Facebook Fanpage na Twitter Kanał RSS Napisz do mnie maila

Autor bloga:
Tomasz Błoński a.k.a. milczacy_krytyk










   













abbbb
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

zBLOGowani.pl

stat4u
Blog > Komentarze do wpisu
Przypadek 39

piekło na ziemi

Przypadek 39

Przypadek 39 (2009) Kanada, USA

reżyseria: Christian Alvart
scenariusz: Ray Wright
aktorzy: Renée Zellweger, Jodelle Ferland, Ian McShane, Bradley Cooper, Callum Keith Rennie, Adrian Lester, Kerry O'Malley, Cynthia Stevenson, Alexander Conti, Philip Cabrita, Vanesa Tomasino, Mary Black, Taya Calicetto, Alisen Down
muzyka: Michl Britsch
zdjęcia: Hagen Bogdanski
montaż: Mark Goldblatt

 (4/10)

Film jakich wiele.  Ani to dramat z odrobiną dreszczyku, bo zdecydowanie za mało w nim skupiania się na bohaterach (dziewczynce, którą trzeba było zabrać od chcących ją zabić rodziców i kobiecie zaczynającej się nią opiekować, która z czasem zmienia zdanie o dziecku).  Ani to też horror, bo strasznych momentów jak i napięcia jest tu jak na lekarstwo.  W ostatnim czasie pojawiło się z resztą całkiem sporo horrorów ze złymi dziećmi w rolach głównych, ten jest kolejnym z rzędu i do tematu nic nowego nie wnosi.  To zlepek wielu mocno zużytych już pomysłów, które wielokrotnie wykorzystywane w innych straszakach, nie robią już większego wrażenia, szczególnie jeśli jeszcze połączone są dość przypadkowo i na siłę, jak właśnie w przypadku tej produkcji.  Jest tu i zły dom i powtarzająca się historia, i wydzwaniające telefony, i tajemnicze śmierci bliskich osób, i strachy ożywające w rzeczywistości.  I właściwie jedyne co trzyma przed ekranem, to pytanie co zdecyduje się zrobić główna bohaterka.  Czy podąży drogą jaką obrali poprzedni rodzice dziewczynki, czy wybierze jednak jakieś inne wyjście z sytuacji?  Niestety rozwiązanie tego problemu nie jest wcale satysfakcjonujące.

Szkoda, że twórcom nie udało się inaczej rozłożyć wydarzeń, bardziej przesunąć główny zwrot akcji w czasie, by znajdował się bliżej końca tej produkcji, wtedy dłużej zwodzeni zapewnieniami o niewinności, oglądalibyśmy ten obraz pewnie z większym zainteresowaniem.  A tak, ponieważ wydarza się on prawie na samym początku, nie jest zbyt wielkim zaskoczeniem, bo jest logiczną konsekwencją, która pozwala na dalszy rozwój historii.  Również niezbyt dobrą była decyzja o obsadzeniu w roli dziewczynki Jodelle Ferland, którą każdy, kto choć trochę interesuje się kinem grozy, pamięta z fantastycznego "Silent Hill".  I choć to dobra aktorka, to z uwagi na jej poprzednią rolę trudno było utrzymać pewne pozory, a zapewne taki też zamiar mieli twórcy (przy okazji mam nadzieję, że z wiekiem przyjdzie jej grać jeszcze inne role, nie tylko w samych dreszczowcach, bo byłoby jej szkoda).  Z ciekawszych scen z pewnością najlepiej wypada pewna z piekarnikiem, ale niestety wydarza się ona na samym początku i później już żadna kolejna nie jest tak zaskakująca ani nie podnosi tak ciśnienia jak właśnie ta.  Z biegiem czasu całość coraz bardziej się rozwadnia, pojawia się coraz więcej naciągnięć i uproszczeń, a rozpoczynająca się zbyt wcześnie końcówka, trwa w nieskończoność, przez co obraz ten kończy się ze trzy razy i skończyć nie może.

Dość denerwujący jest w tej produkcji również brak ciągłość, pewne zbyt drastyczne przeskoki między kolejnymi kluczowymi punktami fabuły, które widoczne są przez zbyt gwałtowne zmiany w postawach bohaterów.  Zupełnie jakbyśmy przyglądali się tej opowieści tylko co jakiś czas, rzucali na nią okiem z długimi przerwami, a nie śledzili od początku do samego końca.  Szczególnie tę skokowość czuć w przypadku głównej bohaterki, która za szybko z zawalonej papierami urzędniczki, zamienia się w żarliwą obrończynię dziewczynki, a później wcielając się w rolę rodzica, prawie natychmiast zaczyna powielać zachowania jej poprzednich opiekunów.  Jedna, dwie sceny więcej i te przejścia między kolejnymi kluczowymi wydarzeniami byłyby bardziej płynne i lepiej by się ten obraz oglądało.  Co ciekawe, choć to pewnie czysty przypadek, przez tę zmianę zachowania bohaterki w stosunku do dziewczynki, twórcom udał się bardzo ładny prztyczek wymierzony w nos opiece społecznej.  Oczywiście mocno przesadzony, bo to przecież horror, ale jednak.  Pokazujący jak bardzo teoria różni się od praktyki, jak dobre rady i zewnętrzne przekonanie o możliwości naprawienia wszystkich problemów, rozjeżdża się z rzeczywistością.  Bo udzielać rad jest niezwykle prosto, ale wcielić je w życie, zastosować samemu, już takie łatwe nie jest.

sobota, 14 kwietnia 2012, milczacy_krytyk
Tagi: horror

Polecane wpisy

  • mother!

    never enough mother! (2017) USA reżyseria i scenariusz : Darren Aronofsky akotrzy : Jennifer Lawrence, Javier Bardem, Ed Harris, Michelle Pfeiffer, Brian Glee

  • To

    you'll float too! To (2017) USA reżyseria : Andres Muschietti scenariusz : Gary Dauberman, Chase Palmer, Cary Fukunaga aktorzy : Jaeden Lieberher, Jere

  • Obcy: Przymierze

    Covenant Obcy: Przymierze (2017) Australia, Nowa Zelandia, USA reżyseria : Ridley Scott scenariusz : John Logan, Dante Harper aktorzy : Michael Fassbender, Kat

  • Wyklucie

    Ezekiel Boone. Urodził się w kanadyjskiej prowincji Ontario. Mieszka i tworzy w Nowym Jorku.  Laureat licznych nagród za opowiadania publikowane w&nbs

  • BESTIA - Alicja Minicka

    Alicja Minicka z wykształcenia jest ekonomistką lecz z zamiłowania kryminalistką. Na codzień zajmuje się publicystyką. Jest autorką powieści "Colette" oraz "Ge

Komentarze
Gość: szymalan, *.swietochlowice.vectranet.pl
2012/04/16 21:08:35
Wygląda na coś strasznie nudnego. Apropos , wspomniałeś o Silent Hill. Ciekawe ile osób wie, że sequel jest już dawno ukończony i pomontowany, a producenci jakoś go nie chcą wprowadzić do kin, ba nie chcą dać nawet jednego plakatu, nie mówiąc o zwiastunach. Trochę frustrujące, sam bardzo czekam na dalszy ciąg.
-
milczacy_krytyk
2012/04/17 01:26:41
I niestety takie jest. Tylko scena z piekarnikiem jest tu jakaś, o reszcie już nie pamiętam.
A to mnie teraz zaskoczyłeś i to mocno z "Silent Hill". Wiedziałem, że sequel jest w planach, wiedziałem, że były z nim problemy, później zapadła decyzja, że jednak powstanie i do tego w 3D, ale nie miałem pojęcia, że już zdjęcia i nawet montaż do niego ukończony został! Ciekawe czemu w takim razie nic się dalej z tym projektem nie dzieje. Może jesienią ukaże się wreszcie ten film, wtedy klimatycznie by całkiem pasował. Oby w ogóle miał kinową premierę, byłoby szkoda, gdyby ta kontynuacja nigdy nie ujrzała światła dziennego, lub prezentowała się tylko na domowych nośnikach.

Pozdrawiam
-
countersv
2012/04/17 08:58:07
Mam takie same odczucia co do tego filmu. Nic nowego nie mówi, nie straszy, nie buduje klimatu. U mnie też dostał 4.
A co do Silent Hill, to żeby nie było jak z Trick 'r Treat, który musiał aż dwa lata odleżeć, żeby w końcu ukazać się prosto na DVD. A szkoda, bo to znakomite kino. Ciekawe, jak będzie z Silent Hillem. Może czekają na premierę gry czy coś takiego?
-
milczacy_krytyk
2012/04/19 18:12:58
Na premierę gry na pewno nie czekają, bo ta miała miejsce 13 marca tego roku - tak więc już się spóźnili.
Również mam nadzieję, że nie będzie takiego problemu jak z tamtym horrorem. Smutne to to, że co roku do kin wchodzą naprawdę kiepskie produkcje - chociażby właśnie "Przypadek 39" - a filmy z takim potencjałem jak kontynuacja "Silent Hill" nie mogą się przebić.
Pozdrawiam.
-
milczacy_krytyk
2012/04/20 02:03:27
Trzy dni temu zastanawialiśmy się kiedy druga część "Silent Hill" ujrzy światło dzienne, a dziś już wiadomo. 26 październik 2012 to oficjalna data premiery kontynuacji. Teraz miejmy jeszcze tylko nadzieję by się Polski dystrybutor postarał i wprowadził ten obraz w miarę szybko do naszych kin. :)

Źródło: www.deadline.com/2012/04/open-road-acquires-sequel-silent-hill-revelation-3d/