Recenzje filmów, filmów i jeszcze raz... seriali.

fgdfgd
-->
Fanpage na Facebook Fanpage na Twitter Kanał RSS Napisz do mnie maila

Autor bloga:
Tomasz Błoński a.k.a. milczacy_krytyk










   













abbbb
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

zBLOGowani.pl

stat4u
Blog > Komentarze do wpisu
Rockefeller Plaza 30 - sezon V

season five

30 Rock - sezon 5Rockefeller Plaza 30 - sezon V (2010-2011)

reżyseria: Beth McCarthy-Miller, Don Scardino, John Riggi, Todd Holland, Michael Engler, Ken Whittingham, Tricia Brock, Jeff Richmond, Stephen Lee Davis
scenariusz: Tina Fey, Robert Carlock, Jack Burditt, Matt Hubbard, John Riggi, Ron Weiner, Josh Siegal, Dylan Morgan, Kay Cannon, Tracey Wigfield, Jack Burditt, Tom Ceraulo, Vali Chandrasekaran, Jon Haller, Hannibal Buress
aktorzy: Tina Fey, Tracy Morgan, Jack McBrayer, Scott Adsit, Judah Friedlander, Alec Baldwin, Jane Krakowski, Keith Powell, Katrina Bowden, Kevin Brown, Grizz Chapman, Maulik Pancholy, John Lutz, Lonny Ross, Sue Galloway, Chris Parnell, Sherri Shepherd, Dean Winters
muzyka: Jeff Richmond, Giancarlo Vulcano
zdjęcia: Matthew Clark
montaż: Ken Eluto, Meg Reticker, Elizabeth Merrick

 (7/10)

Gościnne występy znanych aktorów jak i celebrytów, stały się już obowiązkowym elementem "30 Rock".  Twórcy chyba w prawie każdym kolejnym odcinku zostawiają trochę miejsca na znane twarze, pojawiające się w scenie bądź dwóch.  Przez 23 odcinki piątego sezonu przetacza się ich naprawdę wiele.  Niektórzy wcielają się  prześmiewcze dla siebie postaci, inni grają samych siebie, pojawiając się na sekundę lub dwie, by trochę bardziej uatrakcyjnić ten serial.  Tym razem na chwilę pojawili się między innymi: Matt Damon jako pilot i narzeczony Liz, Elizabeth Banks jako dziennikarka z którą związuje się Jack, Queen Latifah jako pani kongresman wygłaszająca podniosłe mowy, w których sama co rusz gubi wątek.  A także Paul Giamatti, John Amos, Jon Hamm, John Slattery, młodziutka Chloë Moretz, Susan Sarandon, Michael Keaton jako przechodzący na emeryturę technik, czy Margaret Cho wcielająca się tu w rolę Kim Dzong Ila.  We własnej osobie pojawili się za to: Robert DeNiro, scenarzysta Aaron Sorkin, Tom Hanks, Condoleezza Rice! oraz gospodarze Today Show.  Tym razem twórcy mocno eksperymentowali również z formą swojej produkcji.  Jeden z odcinków przypominał przez to reality show, inny został zrealizowany z żywą publicznością, a setny składał się z dwóch epizodów.

Piąta seria „Rockefeller Plaza 30” wyśmiewa wszystko co się tylko da i w kolejnych żartach pozwala sobie na zdecydowanie więcej, w porównaniu do poprzednich sezonów tego serialu.  Jest pod tym względem najbardziej brutalna, idzie zdecydowanie najdalej, chwilami bardzo zaskakując, bo pewne dowcipy stoją bardzo na granicy jakiejkolwiek poprawności.  Nikt ani nic, nie jest tu bezpieczne, twórcy śmieją się ze wszystkiego co wydaje się im ciekawe, lub jest na czasie.  Śmieją się ze stacji NBC, w której emitowany jest "30 Rock", z tego jak nie nadąża ona za konkurencją, jak głupie podejmuje decyzje, chociażby zdejmując z anteny bardzo dobre seriale, zostawiając te przeciętne, nie mające szans w starciu z konkurencją.  NBC nazywają wręcz najgorszą siecią telewizyjną w Ameryce!  Ponadto nabijają się z nagród takich jak Oscar, Złote Globy, puszczając jednocześnie oko do Teen Choice Award, w którym, w przeciwieństwie do tych pierwszy, głosują fani. Śmieją się z koncertów zorganizowanych po wielkich katastrofach, a także z reality show udających prawdziwe życie, a będących potwornym teatrem sztuczności i nieprawdy.  Wyśmiewają filmowe, ale przede wszystkim serialowe zagrania i typowe zabiegi, służące do wzmocnienia przekazu, wywołania u widzów konkretnych reakcji, takie jak przedłużanie do granic możliwości spojrzeń między bohaterami, przygrywające w tle piosenki kończące poszczególne odcinki, które są tylko ładną formą, niczym więcej.

Na tym jednak nie koniec, bo śmieją się także z pędu do tworzenia nowych serialowych produkcji, po kilkanaście w ciągu jednego sezonu, które prezentują coraz to niższy poziom, nie potrafiąc się utrzymać na dłużej w ramówce, dlatego też tylko kilka z nich otrzymuje zielone światło na następne lata, a pozostałe przepadają po zaledwie kilku epizodach.  Wyśmiewa też filmy tworzone pod publikę, bez scenariusza, bez pomysłu, wyliczone wyłącznie na przyniesienie odpowiedniego zysku.  Każdy kolejny odcinek tego serialu wypełniony jest po brzegi odniesieniami do filmów, seriali, tego co dzieje się akurat w Stanach i na świecie.  Chwilami aż ciężko jest wyłapać wszystkie prztyczki w nos, jakie wymierzają twórcy, bo jest ich tak wiele.  Ale co ważne serial ten śmieje się również sam z siebie.  Co rusz żartuje ze swojej nie najlepszej sytuacji show, które na antenie bawi już pięć lat, traci na oglądalności, a i złoty okres zgarniania kolejnych nagród ma już chyba za sobą, dlatego coraz mocniej zagrożone jest zdjęciem z anteny.  Bo liczą się przede wszystkim słupki oglądalności i gdy nie są one zadowalające, każda produkcja może zniknąć.  Twórcy są świadomi swojej sytuacji i sami się z niej śmieją, próbując tym samym zadowolić coraz wyraźniej odpływających widzów jak i samą stację, która zadecyduje o jego przyszłości.

Przykro jest mi to pisać, ale pomimo tylu starań, coraz bardziej zauważalna jest tendencja spadkowa, stąd też decyzje o nowych sezonach tego serialu nie są już tak oczywiste jak kiedyś.  Od trzeciego sezonu stale ubywa widzów - serię piątą oglądało w sumie średnio mniej widzów niż pierwszą.  Choć twórcy starają sie jak mogą, choć wyśmiewają wszystko co się da, powoli zaczyna jednak brakować im pomysłów na nowe żarty, kolejne skecze, następne odcinki.  Tematy wymyślane są coraz bardziej na siłę, brakuje tej lekkości, świeżości i błyskotliwości, jaka charakteryzowała wcześniejsze odcinki.  Serial ten staje się nierówny, niektóre odcinki są świetne, inne jedynie poprawne, niektóre po prostu nudne.  Ogólnie nadal ogląda się go całkiem dobrze, choć nie jest już tak fantastyczny jak kiedyś.  W każdym epizodzie trafi się kilka ciekawszych spostrzeżeń na tematy różne, co kilka epizodów trafi się jakiś bardzo udany odcinek i całość ogląda się nadal nieźle.  Muszę jednak powiedzieć, że podczas tej serii chwilami zaczynałem się bardzo nudzić, co nie zdarzało mi się poprzednio.  Pięć lat dla serialu komediowego to jednak bardzo długi okres.  Alec Baldwin zapowiedział już, że szósty sezon będzie dla niego ostatnim.  Nie wiem, czy przypadkiem również dla całej produkcji nie powinna być to też ostatnia seria.  Lepiej zakończyć przygodę z „30 Rock” w dobrej formie, niż w momencie, gdy trzeba będzie uciekać z tonącego statku.

wtorek, 08 listopada 2011, milczacy_krytyk
Tagi: komedia

Polecane wpisy

  • Baby Driver

    was he slow? Baby Driver (2017) USA reżyseria i scenariusz : Edgar Wright aktorzy : Ansel Elgort, Kevin Spacey, Lily James, Jon Bernthal, Eiza González, Jon H

  • Captain Fantastic

    family values Captain Fantastic (2016) USA reżyseria i scenariusz : Matt Ross aktorzy : Viggo Mortensen, George MacKay, Samantha Isler, Annalise Basso, Nichol

  • Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie

    complete strangers Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie (2016) Włochy reżyseria : Paolo Genovese scenariusz : Paolo Genovese, Filippo Bologna, Paolo Costella

  • Zabijaka 2

    Nasz Doug, którego znamy z pierwszej części zostaje znokautowany i ma kontuzję ręki. Kończy swą karierę. Zostaje pracownikiem w ubezpieczalni. Niestety nie jest

  • Zabijaka - 2011

    Doug pracuje, jako ochroniarz w barze. Jego jedynym atutem jest siła – siła mięśni. To po prostu mięśniak a z umysłem gorzej. Jest czarną owcą w rodzinie.

Komentarze
2011/11/08 13:41:15
pierwsze odcinki I sezonu jakoś mnie nie przekonały, ale muszę się kiedyś wziąć za cały serial.
-
milczacy_krytyk
2011/11/08 14:00:05
Mnie również te odcinki nie zachwycały, ale jakoś siłą rozpędu obejrzałem wtedy cały sezon i się wkręciłem w tą produkcję. Jak na razie seria trzecia wydaje mi się najlepsza ze wszystkich.
Pozdrawiam
-
Gość: krotkoofolmie, *.sileman.net.pl
2011/11/08 15:19:26
Pamiętasz kto Cię ostrzegał o spadku formy serialu? :)
Odcinek w którym Baldwin opowiada o swojej karierze, wyśmienity! Co do reszty zgadzam się w zupełności. NBC nie ma szczęścia do nowych produkcji, więc jest nadzieja, że zostaną przy 30 Rock. Tyle, że to będzie miało sens tylko wtedy gdy będzie trzymany poziom, bo jeśli pójdą ścieżką z V sezony, ja odpadnę z widowni jako jeden z pierwszych.
-
milczacy_krytyk
2011/11/09 23:15:05
Pamiętam, pamiętam ;) I szkoda, że miałeś rację :p
Ja się bardzo zastanawiam co będzie z tym serialem, w momencie gdy odejdzie z niego Baldwin. To jeden z najsilniejszych powodów, dla których oglądam tę produkcję. Bez niego to już nie będzie to samo.
Pozdrawiam