Recenzje filmów, filmów i jeszcze raz... seriali.

fgdfgd
-->
Fanpage na Facebook Fanpage na Twitter Kanał RSS Napisz do mnie maila

Autor bloga:
Tomasz Błoński a.k.a. milczacy_krytyk










   













abbbb
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

zBLOGowani.pl

stat4u
Blog > Komentarze do wpisu
Siostra Jackie - sezon II

holy shift

Siostra Jackie - sezon IISiostra Jackie - sezon II (2010) USA

reżyseria: Paul Feig, Alan Taylor, Adam Bernstein,
scenariusz: Linda Wallem, Liz Brixius, Mark Hudis, Rick Cleveland, Christine Zander, Nancy Fichman, Jennifer Hoppe-House, Liz Flahive
aktorzy: Edie Falco, Merritt Wever, Eve Best, Peter Facinelli, Paul Schulze, Anna Deavere Smith, Dominic Fumusa, Ruby Jerins, Mackenzie Aladjem, Daisy Tahan, Arjun Gupta, Stephen Wallem, Lenny Jacobson
muzyka: Wendy Melvoin, Lisa Coleman
zdjęcia: Christopher LaVasseur, Vanja Cernjul, Igor Martinovic
montaż: Gary Levy, Anne McCabe

 (8/10)

Znacznie lepszy sezon od poprzedniego.  Pełniejszy, bardziej korzystający z potencjału wszystkich postaci - nie tylko głównej bohaterki, ale również bohaterów drugoplanowych.  Zdecydowanie zabawniejszy, interesujący i wciągający.  Więcej tu energii, humoru i pomysłów na zaskakujące rozwijanie historii pracowników szpitala.  W kolejnych odcinkach dzieje się znacznie więcej, twórcom w jakiś niezwykły sposób udaje się niesamowicie dużo upchnąć w dwudziestominutowe epizody.  Bo i prowadzą historię głównej bohaterki, i z odcinka na odcinek dopowiadają życie pozostałych postaci, a i potrafią w tym krótkim czasie rzucić okiem na pacjentów, co w poprzednim sezonie zbytnio się nie udawało.  Dlatego serię tę ogląda się bardzo dobrze, kolejne odcinki mijają jak z bicza strzelił i od razu ma się ochotę na następne.  Postaci są wyraziste i ciekawe, i choć nadal pojawiają się w większości tylko na chwilę, każdą się zauważa.  Dlatego dzięki drugiej serii tej produkcji tak naprawdę polubiłem ten serial.  Przyzwyczaiłem się do wszystkich bohaterów, których twórcy po długim okresie przedstawiania, umieścili teraz w różnych interesujących sytuacjach.  Znacznie lepiej oglądało mi się te dwanaście odcinków i z większą przyjemnością zasiadałem do kolejnych epizodów.

Życie Jackie komplikuje się coraz bardziej.  Jej były kochanek zupełnie przez przypadek - jak to w życiu bywa - poznaje jej męża i - teraz już nie przez przypadek - zaczyna się z nim coraz bardziej zaprzyjaźniać, czym doprowadza Jackie do szału.  Obawia się ona bowiem, że prawda o jej podwójnym życiu wyjdzie kiedyś na jaw, a Eddie zacznie ją w pewnym momencie szantażować.  To byłaby dla niej katastrofa, z której chyba by się już nie podniosła.  Jej starsza córka boi się coraz bardziej otaczającego ją świata, a mąż czuje się coraz mocniej zaniedbywany.  Na domiar złego w szpitalu zaczyna na nowo pracować pielęgniarz, który domyślał się jej uzależnieniu od leków.  To jednak tylko niektóre elementy składające się na wydarzenia, jakie będą miały miejsce w odcinkach drugiego sezonu, bo jest tego znacznie więcej.  Twórcy bowiem jednocześnie rozwijają historie pozostałych bohaterów - coraz lepszej pielęgniarki Zoey, samotnej doktor O'Hary, czy butnego lekarza Coopa.  Mam wrażenie, że tym razem pogłębili również bardzo mocno postać głównej bohaterki, która wielokrotnie w tym sezonie bierze sprawy w swoje ręce, pomagając pacjentom, którym nikt nie chce pomóc, a także w trudnych sytuacjach, służąc pomocną dłonią współpracownikom, łamiąc regulamin, rozwiązując sytuacje, których teoretycznie nie da się rozwiązać.  Szkoda tylko, że w tej serii twórcy pozbyli się zupełnie bez uprzedzenia jednej z najciekawszych i najbardziej sympatycznych postaci pierwszego sezonu - pielęgniarza Mo-Mo, który był najlepszym przyjacielem Jackie.  Jeszcze większa szkoda, że w nowym sezonie jego nagłe zniknięcie nie jest w ogóle wytłumaczone, tak jakby ta postać wcale nie istniała, nie była zupełnie ważna. 

W drugiej serii "Siostry Jackie" czuć wyraźnie, że dwanaście nowych odcinków do czegoś dąży, że zmierza w konkretnym kierunku, którego nie sposób będzie zmienić.  Że poszczególne wydarzenia zmierzają do nieuniknionego finału.  Twórcy fantastycznie rozwijają swoją opowieść.  Mając wszystkich bohaterów przedstawionych, przechodzą w tym sezonie do właściwej akcji.  Zaczynają w pierwszych odcinkach od małych spraw, niezauważalnych wręcz rzeczy, niewinnych sytuacji i zdarzeń, które z czasem urastają do niebotycznych rozmiarów.  Idealnie ułożony świat bohaterki zaczyna się walić, pętla na jej szyi coraz mocniej zaciska, ze wszystkich stron nadciąga katastrofa, od której, jak się wydaje, nie będzie mogła uciec.  Pod koniec sezonu jej bardzo starannie zbudowany świat, składający się z pomniejszych światów, między którymi dotychczas umiejętnie lawirowała, zaczyna się rozsypywać.  Wychodzą na jaw jej kłamstwa, granie na kilka frontów, uzależnienie.  To, co tak ukrywała, nad czym tak panowała, wymyka się spod kontroli, a nam pozostaje patrzeć na tę nieuniknioną destrukcję, a właściwie tylko jej początek, bo tak naprawdę to dopiero wstęp do kłopotów jakie pewnie czekają Jackie.  Mam ogromny apetyt na kolejne serie tego serialu, i mam wielką nadzieję, że po tak udanym rozwinięciu, twórcom uda się nie obniżyć lotów, choć zdaję sobie sprawę z tego, że nie będzie to łatwe.

czwartek, 20 października 2011, milczacy_krytyk
Tagi: komedia dramat

Polecane wpisy

  • Captain Fantastic

    family values Captain Fantastic (2016) USA reżyseria i scenariusz : Matt Ross aktorzy : Viggo Mortensen, George MacKay, Samantha Isler, Annalise Basso, Nichol

  • Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie

    complete strangers Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie (2016) Włochy reżyseria : Paolo Genovese scenariusz : Paolo Genovese, Filippo Bologna, Paolo Costella

  • Paterson

    Paterson Paterson (2016) USA reżyseria i scenariusz : Jim Jarmusch aktorzy : Adam Driver, Golshifteh Farahani, Barry Shabaka Henley, Method Man, Chasten Harmo

  • Kraina Boga - 2012

    Kraina Boga to teren, na którym ma powstać szkoła katolicka. Takie marzenia ma Jake. Jego ojciec zadłuża ten teren, bo utrzymuje się tylko z ofiar kościelnych.

  • Wilson - 2017

    Wilson ma trudny charakter. Odstaje od przeciętnego człowieka. Gdy traci jedynych przyjaciół próbuje znaleźć nowych. Szuka swojej byłej żony, którą po latach od

Komentarze
Gość: przynadziei, *.159.44.75.static.crowley.pl
2011/10/21 09:43:59
bardzo lubię ten serial, tyle, że jestem już przy trzecim sezonie. Nadal jest dobrze i trzyma poziom!
-
milczacy_krytyk
2011/10/22 18:56:09
Ja z serialami jestem trochę (bardzo) do tyłu, ale to też dlatego, że staram się oglądać tylko te, które z anteny nie znikają po pierwszym sezonie. Stąd taki poślizg.
Dobrze wiedzieć, że serial nadal trzyma poziom, z tym większą chęcią sięgnę po trzecią serię. :)
Pozdrawiam
-
Gość: krotkoofolmie, *.sileman.net.pl
2011/10/25 11:07:03
Ja jestem po pierwszym sezonie i cieszę się bardzo, że kolejne dwa także będą mnie solidnie zabawiać :)
Tez już od dłuższego czasu biorę pod uwagę seriale których żywot nie kończy się po pierwszym sezonie. Scenarzyści, aktorzy o tym fakcie przeważnie dowiadują się po emisji kilku epizodów, więc dalej, nawet jak serial miał potencjał, nikt już się nie stara by było dobrze.

pozdrawiam
-
milczacy_krytyk
2011/10/25 20:20:00
Tylko, że to tak do końca nie chodzi o to, że nikt już się nie stara by było dobrze, bo po kasacji przerywa się realizację danej produkcji, znika ona z anteny i wszyscy po prostu przestają pracować ;)
Mnie właśnie to znikanie najbardziej denerwuje, bo człowiek ledwo co zaczyna się przyzwyczajać do bohaterów, stara się zapamiętać historię, a stacja nagle gwałtownie ją przerywa i cały wysiłek (o ile tak można to nazwać) przeznaczony na wciągnięcie się w daną produkcję, idzie na marne.

Pozdrawiam
-
Gość: krotkoofolmie, *.sileman.net.pl
2011/10/25 21:40:38
Źle się wyraziłem, masz racje :) W stacjach (mam na myśli USA) ogólnodostępnych anulowanie jest po pierwszych kilku odcinkach, reszty zapowiadanego sezonu się nie kręci. W płatnej telewizji jest ociupinkę inaczej :)
-
milczacy_krytyk
2011/10/26 00:20:16
No właśnie :)