Recenzje filmów, filmów i jeszcze raz... seriali.

fgdfgd
-->
Fanpage na Facebook Fanpage na Twitter Kanał RSS Napisz do mnie maila

Autor bloga:
Tomasz Błoński a.k.a. milczacy_krytyk










   













abbbb
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

zBLOGowani.pl

stat4u
Blog > Komentarze do wpisu
Piła VI

the will to live

Piła VIPiła VI (2009) Australia, Kanada, USA, Wielka Brytania

reżyseria: Kevin Greutert
scenariusz: Patrick Melton, Marcus Dunstan
aktorzy: Tobin Bell, Costas Mandylor, Peter Outerbridge, Betsy Russell, Shawnee Smith, Karen Cliche, Mark Rolston, Larissa Gomes, Jon Mack, James Gilbert, Shawn Ahmed, Elle Downs, James Van Patten, Shauna MacDonald, Devon Bostick, Caroline Cave, Tanedra Howard, Samantha Lemole, George Newbern, Darius McCrary, Gerry Mendicino
muzyka: Charlie Clouser
zdjęcia: David A. Armstrong
montaż: Andrew Coutts

 (6/10)

Krwawego serialu ciąg dalszy. "Piła VI" kończy drugą trylogię opowieści o mordercy, który torturami próbuje uczyć ludzi jak ważne jest życie i by zaczęli je wreszcie doceniać.  Rozpoczyna się oczywiście od krwawego prologu, w którym dwie osoby muszą własnym ciałem zapłacić za zło, którego dopuściły się w codziennym życiu.  I znów, podobnie jak w przypadku "Piły V", jest to bezpośrednia kontynuacja - zaczyna się dokładnie w miejscu, w którym skończył się poprzedni film i jest z nim (a co więcej, także z poprzednimi odcinkami serii) bardzo powiązana.  Następca Jigsawa zabija detektywa, który wpadł na jego trop i teraz rozpoczyna kolejną makabryczną grę.  W międzyczasie zacieśnia się pętla na jego szyi, bo kolejni policjanci są coraz bliżej odkrycia jego tożsamości.  Akcja szóstki rozgrywa się równocześnie na trzech planach pokazując przeszłość, dochodzenie prowadzone przez policję, oraz samą grę, w której ludzie walczą o swoje, dotąd niedoceniane życia.

W tej części dowiadujemy się kilku informacji, które twórcy trzymali dla nas w tajemnicy przez poprzednie odcinki, jak na przykład to, co było w przedziwnym pudełku, które kiedyś (nie pamiętam już nawet kiedy) otrzymała Jill.  Spora część tego obrazu to właśnie przypominki z poprzednich części, migawki z tego co się już wydarzyło, które teraz zaczynają układać się w pewną całość.  W tych wspomnieniach podróżujemy przez poprzednie odsłony cyklu, poznając coraz dokładniej życie i ostatnie lata Johna.  Dlatego jeśli nie do końca pamiętamy co wydarzyło się w poprzednich filmach, seans może być dla nas raczej niezrozumiały.  Ponadto w tych migawkach poznajemy również przyszłe ofiary Jigsawa, które jak się okazuje, są z nim bardzo mocno powiązane, znacząco wpłynęły na jego życie.  Co więcej twórcy starają się tymi podróżami w przeszłość tłumaczyć pewne nielogiczności, dziwactwa i niezrozumiałe sceny z poprzednich "Pił" i o dziwo całkiem nieźle im to wychodzi, przedstawiając je w trochę innym świetle.

Sama gra tym razem trwa godzinę i jest trochę podobna do tej, którą miał rozegrać bohater okropnej "trójki".  Jeden człowiek błądzi przez kolejne pomieszczenia, biorąc udział w kolejnych testach, przechodząc przez próby w których uczestniczą również inne osoby.  Ceną nie jest tylko jego własne życie, ale i pozostałych graczy, a także jego najbliższych.  Co ciekawe w kolejnych pomieszczeniach ma za zadanie wykonać to, co tak naprawdę robił przez całe swoje życie - zdecydować kto przeżyje, a kto będzie musiał zginąć.  I chyba właśnie dlatego w tej części pułapki są odrobinę ciekawsze, bardziej emocjonujące, bo nie ograniczają się jedynie do nudnego pokazywania jakie tortury bohaterowie sami sobie będą zadawać, starając się wydostać z potrzasku.  Twórcy dodają do rozgrywek pewną niewiadomą odnośnie tego, co zrobi główny bohater.  Kogo oszczędzi, komu pomoże, kogo zostawi na pastwę losu?

Zdecydowanie więcej jest w tej części budowania historii, napięcia i szczątkowych ale jednak emocji, niż durnej masakry, którą chciałoby się tylko jak najszybciej przeskoczyć.  Pułapki są jakby trochę dodatkiem do całości, a nie najważniejszą częścią tego obrazu.  Za to plus.  Twórcy poświęcają więcej czasu na ciągnięcie samej historii, a nie na głupią makabrę.  A dzięki temu i pułapki stają się trochę ciekawsze.  Zdecydowanie najlepiej wypada jedna z ostatnich, ta na karuzeli.  Nie jest przekombinowana, jest świetnie nakręcona i bardzo dobrze podnosi napięcie.  Szkoda trochę, że końcówka jest zbyt szybka, tak jakby twórcy jak najszybciej chcieli zakończyć swój obraz i nie mogli poświęcić mu choćby dwóch dodatkowych minut, na dokładniejsze pokazanie tego co się dzieje.  Posiada ona za to całkiem sporą przewrotkę, której się nie spodziewałem i która naprawdę bardzo mnie zaskoczyła.  Za to również spory plus.  Ogólnie rzecz biorąc szóstka to nadspodziewanie niezły film, który równie dobrze mógłby być i ostatnią częścią serii - byłoby bardzo ładne pożegnanie.

czwartek, 11 sierpnia 2011, milczacy_krytyk
Tagi: horror

Polecane wpisy

  • mother!

    never enough mother! (2017) USA reżyseria i scenariusz : Darren Aronofsky akotrzy : Jennifer Lawrence, Javier Bardem, Ed Harris, Michelle Pfeiffer, Brian Glee

  • To

    you'll float too! To (2017) USA reżyseria : Andres Muschietti scenariusz : Gary Dauberman, Chase Palmer, Cary Fukunaga aktorzy : Jaeden Lieberher, Jere

  • Obcy: Przymierze

    Covenant Obcy: Przymierze (2017) Australia, Nowa Zelandia, USA reżyseria : Ridley Scott scenariusz : John Logan, Dante Harper aktorzy : Michael Fassbender, Kat

  • Wyklucie

    Ezekiel Boone. Urodził się w kanadyjskiej prowincji Ontario. Mieszka i tworzy w Nowym Jorku.  Laureat licznych nagród za opowiadania publikowane w&nbs

  • BESTIA - Alicja Minicka

    Alicja Minicka z wykształcenia jest ekonomistką lecz z zamiłowania kryminalistką. Na codzień zajmuje się publicystyką. Jest autorką powieści "Colette" oraz "Ge

Komentarze
quentinho
2011/08/11 14:04:59
Że też jeszcze to oglądałeś :D Ja odpuściłem po "dwójce" i jakoś nie żałuję :P
-
milczacy_krytyk
2011/08/11 15:06:59
Też się sobie trochę dziwię, że śledzę tą serię, bo wybitna to ona nie jest. Ale jakoś tak po pierwszej trylogii, po której zarzekałem się, że nigdy więcej nie tknę tych filmów, wzięła mnie ciekawość, co tam twórcy nowego wymyślili i jednocześnie obejrzałem 4 i 5, a teraz doszedłem do wniosku, że skoro już 5 części widziałem i oficjalnie zapowiedziano koniec tego serialu, to wypada go dokończyć i sięgnąć po 6 i 7. :]
Pozdrawiam