Recenzje filmów, filmów i jeszcze raz... seriali.

fgdfgd
-->
Fanpage na Facebook Fanpage na Twitter Kanał RSS Napisz do mnie maila

Autor bloga:
Tomasz Błoński a.k.a. milczacy_krytyk










   













abbbb
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

zBLOGowani.pl

stat4u
Blog > Komentarze do wpisu
Gorączka

łowcy

Gorączka

Gorączka (1995) USA

reżyseria i scenariusz: Michael Mann
aktorzy: Al Pacino, Robert De Niro, Val Kilmer, Jon Voight, Tom Sizemore, Diane Venora, Amy Brenneman, Mykelti Williamson, Wes Studi, Ted Levine, Dennis Haysbert, William Fichtner, Natalie Portman, Tom Noonan, Ashley Judd, Henry Rollins, Hank Azaria, Danny Trejo, Xander Berkeley, Kevin Gage
muzyka: Elliot Goldenthal
zdjęcia: Dante Spinotti
montaż: Pasquale Buba, William Goldenberg, Dov Hoenig, Tom Rolf

 (7/10)

Wiele jest filmów, które powinienem obejrzeć w ramach nadrabiania zaległości.  Obrazów, które wyraźnie zapisały się w historii kina, które powinienem znać, szczególnie jeśli coraz bardziej na poważnie traktuję pisanie recenzji.  "Gorączka" była właśnie jedną z takich produkcji, które chodziły za mną już od dłuższego czasu, ciągle przypominając mi o sobie.  Stale przegrywała jednak z kinowymi nowościami, lub innymi produkcjami, które wydawały mi się od niej trochę ważniejsze lub ciekawsze.  I pewnie jeszcze długo zwlekałbym z obejrzeniem tego filmu, gdybym kiedyś przypadkiem nie usłyszał fenomenalnego kawałka "God Moving Over The Face Of The Water" autorstwa Mobiego, który początkowo, błędnie wziąłem za fragment oryginalnej muzyki z filmu.  Później dowiedziałem się, że wybrzmiewa on dopiero pod koniec ostatniej sceny i w czasie napisów końcowych, ale pomimo tak krótkiej obecności w tej produkcji, wystarczająco mocno zachęcił mnie do zapoznania się z nią...

"Gorączka" to opowieść o dwóch zawodowcach.  Perfekcyjnym złodzieju, który nie zawaha się przed niczym by osiągnąć swe cele, oraz o policjancie, który jak mówi ten pierwszy, nieustannie węszy i całkowicie oddany jest swojej pracy.  Złodziej - Neil McCauley planuje ostatni, wielki skok na bank, po którym zamierza przejść na emeryturę.  Tropiący go policjant z wydziału zabójstw - Vincent Hanna, zrobi wszystko by mu w tym przeszkodzić i złapać go, zanim ten wykona swój plan i zniknie na zawsze.  Zacięta rozgrywka wkrótce wzniesie się na wyższy poziom, bo panowie... poznają się.  Oprócz Pacino i DeNiro w filmie Michaela Manna zagrało jeszcze wielu innych, znanych i cenionych aktorów.  Praktycznie co nie bohater, to kolejny znany aktor w niego się wcielający.  Na ekranie pojawiają się m.in. Val Kilmer, Jon Voight, Ashley Judd, a nawet wtedy dopiero początkująca Natalie Portman.  Co ważne wszyscy, nawet Ci pokazujący się tylko na chwilę, w pobocznych rolach, zagrali tu bardzo dobrze.

"Gorączka" jest filmem dość nietypowym.  Teoretycznie jest to sensacja, ale niektórym pewnie będzie przypominać poważne romansidło.  Dzieje się tak dlatego, bo nie jest to historia wypakowana po brzegi akcją - tej jest tu w gruncie rzeczy niewiele - a główny wątek, czyli inteligentna zabawa w kotka i myszkę między policjantami a złodziejami, jest tylko jednym z wielu.  Mann nie ogranicza się w swoim filmie jedynie do tego sensacyjnego rdzenia, do esencji tej historii, ale patrzy na nią znacznie szerzej.  Interesuje się również życiem prywatnym bohaterów, i inaczej niż w innych produkcjach tego typu, poświęca mu naprawdę sporo czasu.  Dlatego można odnieść wrażenie, że film ten chwilami za bardzo zwalnia i się trochę rozmywa.  Tak naprawdę "Gorączka" to poważny dramat z elementami sensacji, który dość powoli się rozkręca i przyspiesza dopiero w połowie seansu, od sceny napadu na bank.  Jednakże choć ta chwilami brutalna opowieść o ściganych i ścigających trwa prawie trzy godziny, ani przez chwilę nie nudzi i dobrze się ją ogląda.

Mann przedstawiając nam bohaterów swojego filmu, pokazuje jednocześnie jak ich życie, wpłynęło na nich samych.  Nie interesują go jedynie pościgi, strzelaniny, ale także ważny jest dla niego pierwiastek ludzki.  Skupia się na bohaterach, tych po jednej, jak i po drugiej stronie.  Bo co ciekawe, policjant Vincent i złodziej Neil są do siebie całkiem podobni.  Stoją jedynie po przeciwnych stronach barykady.  Obaj są samotni, obaj wciągnięci w wir, z którego nie mogą, nie chcą, nie potrafią się wyrwać.  Obaj stają się łowcami, należącymi do innego świata.  Mann pokazując nam rywalizujących ze sobą mężczyzn nie zapomina o kobietach.  Bo "Gorączka" to w jakimś sensie również film o miłości, o kobietach, które towarzyszą bohaterom w ich życiu.  Które są dla nich odskocznią od brutalności i szaleństwa tego świata.  Pewnym czystym elementem ich rzeczywistości, powrotem do względnej normalności, dzięki której nadal mają siłę by żyć, by się zmieniać, by do czegoś dążyć.

sobota, 05 lutego 2011, milczacy_krytyk

Polecane wpisy

Komentarze
2011/02/06 18:22:46
dla mnie ten film to absolutne mistrzostwo i wielkie kreacje aktorskie Pacino oraz De Niro.Widziałem już z 10 razy i nigdy mi się nie znudzi.
-
mierzwiak
2011/02/12 13:43:29
Jeden z moich ukochanych filmów ever. Wybitny. Fenomenalny. Idealny.

10/10
-
quentinho
2011/02/13 11:57:06
Też daję "dychę". Uwielbiam ten film.