Recenzje filmów, filmów i jeszcze raz... seriali.

fgdfgd
-->
Fanpage na Facebook Fanpage na Twitter Kanał RSS Napisz do mnie maila

Autor bloga:
Tomasz Błoński a.k.a. milczacy_krytyk










   













abbbb
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

zBLOGowani.pl

stat4u
Blog > Komentarze do wpisu
Opętani

all things wise and wonderful...

OpętaniOpętani (2010) USA

reżyseria: Breck Eisner 
scenariusz: Scott Kosar, Ray Wright
aktorzy: Timothy Olyphant, Danielle Panabaker, Radha Mitchell, Joe Anderson, Christie Lynn Smith, Preston Bailey, Lisa K. Wyatt, Larry Cedar, Justin Welborn, Alex Van, Brett Wagner, Brett Rickaby, Joe Reegan
zdjęcia: Maxime Alexandre 
montaż: Billy Fox
muzyka: Mark Isham

 (7/10)

Rzadko kiedy wybieram się do kina na horrory, bo bać wolę się sam w domu, mając zawsze do dyspozycji darmowa drogę ucieczki, gdy na ekranie zaczyna się robić groźnie.  Nigdy jeszcze z niej co prawda nie skorzystałem, ale już sama możliwość sprawia, że ogląda mi się takie filmy o wiele lepiej.  Od czasu do czasu w kinach pojawia się jednak obraz na tyle intrygujący i obiecujący, że po prostu nie mogę go przegapić lub odłożyć na święte nigdy.  Tak było np. z zeszłorocznym "Paranormal Activity", "Nieznajomymi", czy "Mgłą".  W tym roku pierwszym takim obrazem jest "The Crazies" - polski tytuł jest tak idiotyczny, że wspominanie o nim aż boli.  Zachęciły mnie do niego dwa fantastyczne zwiastuny, oraz to, że wystąpiła w nim Radha Mitchell, którą pamiętam z innego świetnego filmu grozy, jakim było "Silent Hill". "The Crazies" zapowiadało się jako intensywny, ale trochę poważniejszy horror, który choć wykorzystuje obecnie bardzo eksploatowany przez filmowców motyw zabójczej infekcji, to jednak zrobi to w trochę inny sposób.  I co ciekawe, tak jak normalnie zwiastuny bardzo często wprowadzają nas w błąd, tak tym razem otrzymujemy prawie dokładnie to, czego można się było spodziewać po tej produkcji.

Miasteczko Ogden Marsh.  Populacja 1260 mieszkańców.  Pewnego, zwyczajnego dnia ludzie zaczynają jeden po drugim wpadać w szaleństwo.  Tracą kontakt z rzeczywistością, nie odpowiadają na bodźce z zewnątrz i stają się niezwykle agresywni, nawet wobec członków własnej rodziny.  Ci, którzy uniknęli zarażenia dziwną chorobą, starają się ujść z życiem uciekając przed chorymi, jak i przed wojskiem, które chce zdusić epidemię w zarodku…  Breck Eisner nie traci czasu na żadne wprowadzenia i rozpoczyna swój film praktycznie bez żadnego wstępu, od razu wrzucając nas w centrum wydarzeń.  Noc, chaos, zniszczona uliczka i dość szokujący napis "dwa dni wcześniej".  Nie mija nawet pięć minut, a jesteśmy już na boisku na którym rozegra się znane ze zwiastuna spotkanie z pierwszym zarażonym.  Od tego momentu akcja nie zwolni tempa aż do samego zakończenia.  I to jest spory plus filmu Eisnera - nie ma w nim czasu na nudę, bo ciągle się coś dzieje.  Jednocześnie nie jesteśmy przytłoczeni ilością rozgrywających się na ekranie wydarzeń, bo są one dobrze rozpisane i jedno prowadzi w przekonujący sposób do następnego.  Nie ma w tym filmie scen niepotrzebnych, zbyt rozciągniętych, które można by było albo skrócić, albo w ogóle się ich pozbyć, bo nic nie wnoszą, bo są wrzucone na siłę, tylko po to by zszokować widza, czy kolejny raz przestraszyć. 

O ile jednak pierwsze pół godziny jest fantastycznym statycznym horrorem, w którym atmosfera zagrożenia z minuty na minutę zagęszcza się coraz bardziej, tak później film skręca trochę w kierunku kina akcji, w którym bohaterowie muszą uciekać przed kolejnymi zagrożeniami i tutaj niestety reżyser radzi sobie odrobinę gorzej.  Zdarzają się bowiem w tej części bliźniaczo podobne sceny, które za drugim razem juz nie robią takiego wrażenia, czy niezbyt oryginalne zagrania, których wynik można od razu i bez trudu przewidzieć, bo są wpisane w znany nam schemat.  Pomimo jednak tych małych minusów, ogląda się ten film bardzo dobrze, akcja nie staje w miejscu ani na chwilę, napięcie jest utrzymywane na podobnym, wysokim poziomie, a niektóre sceny skutecznie przyspieszają nam bicie serca. „The Crazies” to po prostu solidnie i sprawnie zrealizowana produkcja, która pomimo kilku uproszczeń sprawdza się nadzwyczaj dobrze, w czasie której wreszcie nie musimy wstydzić się za bohaterów i za ich nielogiczne zachowania.  Nie przeszkadza w niej nawet to, że postacie to schematy, bo są one szybko i wyraziście nakreślone oraz dobrze zagrane przez aktorów, którzy bez problemu odnaleźli się w swoich rolach.

"The Crazies" jest dość nietypowym filmem jeśli chodzi o metody jakie wykorzystuje do straszenia widzów.  Nie jest to obraz wielce brutalny, ale również nie jest za bardzo ugrzeczniony i zdarzają się w nim mocniejsze sceny.  Reżyser w niektórych momentach unika bezpośredniego epatowania przemocą (chociażby scena z piłą czy widłami), innym razem pokazuje ją bez ogródek, chociażby w momencie strzelania do cywili.  Co ważne jednak, każdy sposób jest odpowiednio dopasowany do sytuacji i to jak pokazane są te brutalniejsze sceny nie ma na celu jedynie szokowanie widza.  Po prostu sceny te zostały nakręcone w taki sposób, by jak najlepiej wyglądałyby na ekranie.  Dlatego czasem widzimy tylko czające się gdzieś w cieniu niebezpieczeństwo, a innym razem jest ono widoczne wyraźnie na pierwszym planie.  Świetnie przy tym wyszły też sceny, które łączą w sobie mocniejsze momenty z pogodną muzyką (np. kołysanką) bo robią one dzięki temu o wiele większe wrażenie.  I choć - co jest w obecnych czasach niezwykle częste - urywki chyba wszystkich ważnych momentów z filmu znalazły się w zwiastunie, to są one tak umiejętnie przemieszane, że ich znajomość nie psuje samego seansu.

poniedziałek, 08 marca 2010, milczacy_krytyk
Tagi: horror

Polecane wpisy

  • mother!

    never enough mother! (2017) USA reżyseria i scenariusz : Darren Aronofsky akotrzy : Jennifer Lawrence, Javier Bardem, Ed Harris, Michelle Pfeiffer, Brian Glee

  • To

    you'll float too! To (2017) USA reżyseria : Andres Muschietti scenariusz : Gary Dauberman, Chase Palmer, Cary Fukunaga aktorzy : Jaeden Lieberher, Jere

  • Obcy: Przymierze

    Covenant Obcy: Przymierze (2017) Australia, Nowa Zelandia, USA reżyseria : Ridley Scott scenariusz : John Logan, Dante Harper aktorzy : Michael Fassbender, Kat

  • Wyklucie

    Ezekiel Boone. Urodził się w kanadyjskiej prowincji Ontario. Mieszka i tworzy w Nowym Jorku.  Laureat licznych nagród za opowiadania publikowane w&nbs

  • BESTIA - Alicja Minicka

    Alicja Minicka z wykształcenia jest ekonomistką lecz z zamiłowania kryminalistką. Na codzień zajmuje się publicystyką. Jest autorką powieści "Colette" oraz "Ge

Komentarze
2010/03/14 21:09:40
ja tam się kilka razy zdrowo przestraszyłem na seansie:)
-
milczacy_krytyk
2010/03/14 23:56:44
Mi się zdarzyło tylko raz podskoczyć na fotelu, pod koniec filmu, gdy bohater leży przy ciężarówce i nagle zza kadru pojawia się ręka jego żony. Tego się nie spodziewałem ;)