Recenzje filmów, filmów i jeszcze raz... seriali.

fgdfgd
-->
Fanpage na Facebook Fanpage na Twitter Kanał RSS Napisz do mnie maila

Autor bloga:
Tomasz Błoński a.k.a. milczacy_krytyk










   













abbbb
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

zBLOGowani.pl

stat4u
Blog > Komentarze do wpisu
Sztandar chwały

jedno dobre zdjęcie

Sztandar chwałySztandar chwały (2006) USA

reżyseria: Clint Eastwood 
scenariusz: William Broyles Jr., Paul Haggis 
aktorzy: Ryan Phillippe, Jesse Bradford, Adam Beach, John Benjamin Hickey, John Slattery, Barry Pepper, Jamie Bell, Paul Walker, Robert Patrick, Neal McDonough, Melanie Lynskey, Thomas McCarthy, Chris Bauer, Judith Ivey, Myra Turley, Stark Sands, David Hornsby, V.J. Foster, James E. Ash
muzyka: Clint Eastwood 
zdjęcia: Clint Eastwood, Tom Stern 
montaż: Joel Cox

na podstawie: książki Rona Powersa, Jamesa Bradley'a

 (7/10)

Clint Eastwood miał naprawdę bardzo ciekawy pomysł, by jedno historyczne wydarzenie pokazać z dwóch punktów widzenia.  Oglądając jednak jego dyptyk, opowiadający o bitwie o Iwo Jimę, która rozegrała się w 1945 roku, można dojść do wniosku, że zdecydowanie łatwej jest mówić o dawnych wydarzeniach, spoglądając na nie oczami swoich rodaków, niż przeciwników.  "Sztandar chwały" jest bowiem filmem nie dość, że o wiele lepiej zrealizowanym, to jeszcze zdecydowanie ciekawszym od "Listów z Iwo Jimy". Być może to dlatego, że jest on obrazem bardziej filmowym, zdecydowanie krótszym, posiadającym większy budżet i więcej wątków.  W efekcie ogląda się go znacznie lepiej od "Listów...".

Tak jak "Listy z Iwo Jimy" opowiadały o samej bitwie i o tym co działo się wcześniej, tak "Sztandar chwały" skupia się w większości na tym co wydarzyło się po bitwie o Iwo Jimę.   Film Eastwooda mówi bowiem o jednym, niezwykle sławnym zdjęciu, o kulisach jego powstania i o ludziach, którzy się na nim znaleźli.  Pokazuje młodych żołnierzy, którzy trochę przez przypadek stali się bohaterami narodowymi, bo kraj potrzebował pocieszenia, symbolu, potwierdzenia, że wszystko jest na dobrej drodze.  Przez większą część filmu patrzymy na tamte wydarzenia oczami młodego sanitariusza (niezły Ryan Phillippe), przeskakując co chwilę pomiędzy wspomnieniami sprzed bitwy, przez samą walkę, aż do czasów długo po wojnie.  Reżyser pokazuje nam bohaterów, to jak jeżdżą od miasta do miasta, zachęcając naród do kupowania obligacji w celu ratowania podupadającej gospodarki kraju.  Widzimy ich rozbicie i to jak z trudem podnoszą się po okropnych doświadczeniach wojny, jak nie potrafią odnaleźć się w stworzonej naprędce roli bohaterów z Iwo Jimy, jak uwiera im ten wizerunek.

W "Sztandarze chwały" Eastwoodowi świetnie udało się również pokazać chaos i przypadkowość wojny.  To jak całkowicie nieprzewidywalna jest każda sekunda na polu walki, jak w gruncie rzeczy tylko od szczęścia zależy kto przeżyje, a kto zginie.  Clint perfekcyjnie pokazał potworność i niewyobrażalną brutalność wojny, która zostawia po sobie okropne piętno, na całe dalsze życie.  Jego film jest nieźle zagrany i świetnie zrealizowany.  Niestety jednak - co jest charakterystyczne dla jego ostatnich produkcji -  zawodzi muzyka, bo prawie wcale jej w tym filmie nie ma, a gdy się już pojawia, to nie dość, że nie buduje napięcia, to jeszcze średnio pasuje do obrazu.

środa, 17 lutego 2010, milczacy_krytyk
Tagi: dramat wojenny

Polecane wpisy

  • Dunkierka

    przetrwanie Dunkierka (2017) Francja, Holandia, USA, Wielka Brytania reżyseria i scenariusz : Christopher Nolan aktorzy : Fionn Whitehead, Tom Glynn-Carney, J

  • Przełęcz ocalonych

    one more Przełęcz ocalonych (2016) Australia, USA reżyseria : Mel Gibson scenariusz : Robert Schenkkan, Andrew Knight aktorzy : Andrew Garfield, Sam Worthingto

  • Snajper

    legenda Snajper (2014) USA reżyseria : Clint Eastwood scenariusz : Jason Hall aktorzy : Bradley Cooper, Sienna Miller, Luke Grimes, Jake McDorman, Cory Hardric

  • Eskorta porucznika - 2017

    Romans z historią w tle. Ona jedzie do Turcji z lekarstwami do szpitala gdzieś w górach. On przystojny porucznik ochrania ją wszędzie. Wszystko dzieje się w okr

  • Ciao Italia! - 2016

    Spodziewałem się komedii po pachy a tu nie było słodko. Trochę scenek było, ale to chyba ironia. Arturo chcąc poślubić Florę musi w czasie wojny dostać się do W