Recenzje filmów, filmów i jeszcze raz... seriali.

fgdfgd
-->
Fanpage na Facebook Fanpage na Twitter Kanał RSS Napisz do mnie maila

Autor bloga:
Tomasz Błoński a.k.a. milczacy_krytyk










   













abbbb
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

zBLOGowani.pl

stat4u
Blog > Komentarze do wpisu
0_1_0

zerorazowy

0_1_00_1_0 (2008) Polska

reżyseria: Piotr Łazarkiewicz 
scenariusz: Piotr Łazarkiewicz, Krzysztof Bizio
aktorzy: Grzegorz Wolf, Dariusz Siastacz, Piotr Michalski, Wojciech Brzeziński, Maria Peszek, Maria Seweryn,  Magdalena Popławska, Marta Chodorowska, Anna Maria Buczek, Redbad Klynstra, Rafał Maćkowiak, Rafał Mohr, Wiesław Komasa, Piotr Ligienza, Tomasz Tyndyk, Dariusz Toczek, Julia Kijowska, Małgorzata Buczkowska-Szlenkier
muzyka: Antoni Łazarkiewicz 
zdjęcia: Wojciech Todorow
 

 (3/10)

Podobno Piotr Łazarkiewicz planował ten film już od wielu lat.  Wiedział dokładnie jak będą wyglądać poszczególne sceny, w jaki sposób sfilmuje poszczególne wydarzenia, jak skieruje kamerę by widzowie zobaczyli na ekranie to, co on od dawna miał w swoich myślach.  Wydawało mi się więc, że skoro "0_1_0" było tak przemyślaną produkcją, to będzie to przynajmniej dobry film.  Niestety srogo się zawiodłem, bo nie jest to tylko nieudany film, ale jeden z najgorszych jakie ostatnio widziałem.

Prawdę powiedziawszy ręce mi opadają jak oglądam takie produkcje.  Mam już całkowicie dosyć obrazów w których bohaterowie to cierpiętnicy, umierający na ekranie, ze swojej nieszczęśliwości, rozbicia i rozmemłania.  Mam dosyć filmów tworzonych według jednego schematu, w których występują pary bohaterów, z których jedna osoba jest nieprzystosowanym do życia hamulcem, który nie chce, lub nie potrafi wziąć się za siebie i normalnie się zachowywać.  Mam serdecznie dosyć bohaterów, którzy prowadzą nieistotne rozmowy o niczym, snując się na ekranie, którzy są mi całkowicie obcy, obojętni, nieciekawi, którzy są jedynie po to by być.  Których życie jest na siłę skomplikowane po to jedynie, by cokolwiek działo się na ekranie, bo bez pokazywania ich chorych związków i popieprzonych relacji, kompletnie nic w takiej produkcji by się nie działo.

Już dawno nie miałem takiej ochoty by przewinąć kolejne minuty, by obejrzeć film jedynie na podglądzie.  Gdyby zadaniem reżysera było zniechęcenie mnie do swojego filmu, to faktycznie to udało mu się perfekcyjnie.  Mało w "0_1_0" napięcia, energii, jakichkolwiek emocji.  Scena leci za sceną, żywy trup udający prawdziwego człowieka powoli przewija się po ekranie za następnym, a całość dłuży się i męczy niesamowicie.  Do tego jest potwornie wtórna i wykonana na jedno kopyto.  Każdy facet to ten zły, narzekający, nieudacznik, wymuszający na kobiecie posłuszeństwo, a każda kobieta w tym filmie (ok, ostatni wątek skonstruowany jest na odwrót) to biedna, uległa, poświęcająca się dziewczynka.  Aż ciężko mi uwierzyć jak można było stworzyć film tak pusty, nijaki, po prostu zły. I nawet widoki mojej rodzinnej Gdyni nie ratują tej produkcji w moich oczach.

czwartek, 10 grudnia 2009, milczacy_krytyk
Tagi: obyczajowy

Polecane wpisy

  • American Honey

    Star American Honey (2016) USA, Wielka Brytania reżyseria i scenariusz : Andrea Arnold aktorzy : Sasha Lane, Shia LaBeouf, Riley Keough, McCaul Lombardi, Arie

  • Zjednoczone stany miłości

    domy z betonu Zjednoczone stany miłości (2016) Polska, Szwecja reżyseria i scenariusz : Tomasz Wasilewski aktorzy : Julia Kijowska, Magdalena Cielecka, Dorota

  • Praktykant

    experience never gets old Praktykant (2015) USA reżyseria i scenariusz : Nancy Meyers aktorzy : Robert De Niro, Anne Hathaway, Rene Russo, Anders Holm, JoJo K

  • Król Teksasu - 2002

    Kto zna sztukę Króla Leara Szekspira ten obejrzy ją jeszcze raz tylko w nowej odsłonie. Kto nie zna będzie jak znalazł. John Lear postanawia przejść na emerytur

  • Lena Lorenz - serial 2015-2017

    Postanowiłem poukładać odcinki serialu Lena Lorenz, które do tej pory ukazały się u nas. Zaczynam od ostatnich 10. Wunsch und Wirklichkeit – Marzenia a r

Komentarze
2009/12/11 14:24:27
Aż takie złe? Od razu wyglądał mi na jeden z tych "artystycznych" gniotów o niczym, w których bohaterowie snuja się bezsensownie po ekranie, a kamera zastyga w miejscu przez 10 minut. Felisy z "Co jest grane" oczywiście są w siódmym niebie. Normalny widz- no, juz niekoniecznie..
Ja nie widziałem i chyba nie prędko to zrobie. Moze kiedys z czystej ciekawosci..
pozdrawiam
-
milczacy_krytyk
2009/12/11 16:10:40
Dokładnie tak jest. Bohaterowie snują się po ekranie, wygłaszają bezsensowne kwestie i kompletnie nic z tego nie wynika.
Co do Felisów, to mają dziwne gusta i lepiej się nimi nie sugerować :p

Pozdrawiam.
-
2009/12/16 11:54:04
Oglądałem w kinie, w styczniu albo lutym. Był to chyba najslabszych filmów, jakie widziałem w tym roku. Bardzo ładne zdjęcia Gdyni, a poza tym nuda i nieciekawość.
-
milczacy_krytyk
2009/12/17 00:23:25
Jako Gdynianin miałem nadzieję na lepsze zdjęcia mojego miasta. Te w "0_1_0" prawdę powiedziawszy mnie zawiodły.

Pozdrawiam
-
2011/08/08 19:10:48
A mi podobał się ten film. Najbardziej bohaterowie nieprzystosowani do "rzeczywistości" Piszę w cudzysłowie, bo jest to rzeczywistość tylko w naszym mniemaniu, wykreowana przez współczesny świat. Dobrze, że są jeszcze takie jednostki, które chcą odróżnić się od tej jednorodnej masy.