Recenzje filmów, filmów i jeszcze raz... seriali.

fgdfgd
-->
Fanpage na Facebook Fanpage na Twitter Kanał RSS Napisz do mnie maila

Autor bloga:
Tomasz Błoński a.k.a. milczacy_krytyk










   













abbbb
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

zBLOGowani.pl

stat4u
Blog > Komentarze do wpisu
Chirurdzy - sezon II

seriously...

Chirurdzy - sezon IIChirurdzy - sezon II (2005 - 2006) USA

reżyser: Peter Horton, Adam Davidson, Wendey Stanzler, Mark Tinker, Jeff Melman, Lesli Linka Glatter, Michael Dinner, Dan Minahan, Jessica Yu, David Paymer, Rob Corn, Julie Ann Robinson, Tricia Brock, Seith Mann, Tony Goldwyn
scenariusz: Stacy McKee, James D. Parriott, Krista Vernoff, Zoanne Clack, Shonda Rhimes, Mimi Schmir, Gabrielle Stanton, Harry Werksman, Mark Wilding, Kip Koenig, Tony Phelan, Joan Rater, Blythe Robe, Elizabeth Klaviter
aktorzy: Ellen Pompeo, Sandra Oh, Katherine Heigl, Justin Chambers, T.R. Knight, Chandra Wilson, James Pickens Jr., Kate Walsh, Isaiah Washington, Patrick Dempsey, Steven W. Bailey, Kate Burton, Loretta Devine, Eric Dane, Jeffrey Dean Morgan, Sara Ramirez
muzyka: Danny Lux
zdjęcia: Herbert Davis
montaż: Briana London, Edward Ornelas, Susan Vaill, Victor Du Bois, Matthew Ramsey, Avi Fisher

 (9/10)

Po sporym sukcesie pierwszej, bardzo krótkiej, bo tylko 9 odcinkowej serii "Grey's Anatomy", emitowanej po cenionych "Desparate Housewives", stacja abc zamówiła drugi sezon serialu stworzonego przez Shondę Rhimes. Zdecydowała się przy tym po pierwsze, na przyznanie drugiej serii pełnego sezonu, a ponadto na obcięcie kilku nakręconych już odcinków i dołączenie ich do następnego sezonu, po to by pierwsza seria skończyła się z popularnymi desperatkami.  Niewyemitowane odcinki zostały dołączone do nowych i tak druga seria "Chirurgów" ostatecznie liczyła aż 27 odcinków.

Mam wrażenie, że pisząc scenariusz do tego sezonu twórcy się rozluźnili, oswoili z postaciami, które stworzyli i dzięki temu gładko popłynęli z tematem.  Wykorzystali idealnie potencjał jaki leżał w tej historii, dzięki czemu druga seria opowieści o piątce stażystów w Seattle Grace Hospital jest znacznie lepsza od pierwszej.  Widać również, że pisząc scenariusz mieli masę pomysłów, bo w każdym kolejnym odcinku przedstawiali nam kilka ciekawych, często intrygujących przypadków medycznych, a do tego ciągle plątali relacje pomiędzy głównymi bohaterami.  Poruszanych spraw i problemów jest tu znacznie więcej niż poprzednio ale ani przez chwilę nie czuć przesytu, czy chaosu, bo każdy odcinek jest świetnie zaplanowany i rozpisany, przez co wszyscy sprawiedliwie otrzymują tyle czasu na ekranie, ile potrzebują.  Podobnie jak i poprzednio, wątki pacjentów odpowiadają bezpośrednio temu co dzieje się pomiędzy głównymi bohaterami, a problemy pacjentów są analogiczne do sytuacji z jakimi musza sobie radzić stażyści.

Twórcy rozwinęli pięknie historie niektórych postaci - uwielbianej przeze mnie dr Bailey, o której w pierwszym sezonie nie wiedzieliśmy prawie nic, a tu poznajemy m.in. jej męża, oraz wątek szefa szpitala dr Richarda Webbera i jego związku z matką Meredith.  Poza tym wprowadzili dwie nowe bohaterki - dr Addison Montgomery Shepherd, po której spodziewałem się telenowelowych zachowań ale na szczęście twórcy oszczędzili mi tych wątpliwych atrakcji, oraz mniej więcej od połowy sezonu, dr Callie Torres.  Namieszali również i to nieźle w życiu piątki głównych bohaterów.  Najbardziej wg mnie skorzystała na tym postać Meredith za którą nie przepadałem w pierwszym sezonie, a tu wreszcie ją polubiłem.  Być może dlatego, że przerwał się jej związek z Derekiem, a ona z postaci centralnej stała się po prostu jedną z piątki i nie górowała już jak poprzednio nad pozostałymi stażystami.  Nadal co prawda na początku i końcu odcinka wygłasza kilka mądrych myśli (prócz odcinka 19 gdy robi to George) ale na ekranie pojawia się tak często jak inni.  Nadal jednak z magicznej piątki nie mogę ścierpieć Alexa, który z odcinka na odcinek coraz bardziej działa mi na nerwy i nie zanosi się na to, by się to kiedyś zmieniło.

Siła tego serialu leży nie tylko w fantastycznie dobranej obsadzie, oraz w perfekcyjnie napisanym scenariuszu, ale także w rewelacyjnym połączeniu scen wzruszających - a jest ich tu naprawdę sporo - z momentami niezwykle poważnymi, mądrymi jak i zabójczo zabawnymi – tych jest tak dużo, że aż trudno je zliczyć, bo praktycznie każdy odcinek zawiera przynajmniej kilka zabawnych akcentów.  Koniecznie trzeba również wspomnieć o świetnym doborze piosenek.  Nie dość, że pasują one idealnie do obrazu, to jeszcze nieprawdopodobnie wzmacniają wyraz wielu końcówek. Kłania się odcinek 25, którego zakończenie z muzyką Snow Patrol w tle, dosłownie powala z nóg.  I tym również różni się drugi sezon "Chirurgów" od poprzedniego - więcej jest w nim epizodów z mocnym zakończeniem, a i finał robi o wiele większe wrażenie niż poprzedni.  Oby tak dalej!

najlepsze odcinki: 16 It's the End of the World, 
                           17 (As We Know It) 
                           25 (17 seconds)
najsłabszy odcinek: 21 Superstition

piątek, 02 października 2009, milczacy_krytyk

Polecane wpisy

  • The OA

    away The OA (2016) USA reżyseria : Zal Batmanglij scenariusz : Brit Marling, Zal Batmanglij, Melanie Marnich, Dominic Orlando, Ruby Rae Spiegel aktorzy : Brit

  • Mad Men - sezon VII

    the end of an era Mad Men - sezon VII (2014/2015) USA reżyseria : Scott Hornbacher, Michael Uppendahl, Christopher Manley, Phil Abraham, Matthew Weiner, Jennif

  • Detektyw - sezon II

    nevermind Detektyw - sezon II (2015) USA reżyseria : Justin Lin, Janus Metz, Jeremy Podeswa, John Crowley, Miguel Sapochnik, Daniel Attias scenariusz : Nic Pi

Komentarze
Gość: unnami, *.olsztyn.mm.pl
2009/10/09 00:58:33
Scena jak Izzy leży na martwym Danny'm - killer; ten odcinek oraz ostatnia scena piątego sezonu to dwie, najlepsze sceny wszystkich seriali jakie miałem okazję oglądać. Ryczałem jak bóbr.
-
milczacy_krytyk
2009/10/09 13:46:06
Tak to prawda, ta scena dosłownie wgniatała w fotel. Ale w sezonie 3 też było kilka takich niezłych momentów - np odcinki 15-17 z katastrofą promu i topiącą się Meredith. Wg mnie również wzruszające.
-
Gość: unnami, *.olsztyn.mm.pl
2009/10/10 00:30:57
O też racja. To tez bylo ostre ;D W ogole podobal mi sie odcinek 6x01-02 nowego sezonu.
-
milczacy_krytyk
2009/10/10 01:02:19
Czyli mam na co czekać :] Choć to jeszcze trochę potrwa zanim obejrzę pozostałe sezony, bo na razie jestem przy końcówce trzeciego :]

Pozdrawiam
-
2009/10/18 13:19:49
Najlepsze sezony tego serialu to wg mnie właśnie 2 i 3. Potem jest już niestety dużo gorzej. Seriously jest tutaj faktycznie najczęściej wymawianym słowem:)) Co ciekawe w dalszych sezonach również - czy nikt nie zwrócił im na to uwagi?? :) Muza w serialu świetna, to się akurat nie zmienia także w kolejnych sezonach.
-
milczacy_krytyk
2009/10/18 14:15:20
Jestem już po 4 odcinkach 4 sezonu i na razie nie jest źle. Wg mnie serial trzyma poziom, choć jest jeszcze kilka epizodów przede mną, więc nie będę aż tak go chwalić, co by się przypadkiem nie zepsuł pod koniec :p

Pozdrawiam.
-
2010/07/28 20:00:53
Dokładnie, jak gdzieś słysze Seriously to mam przed oczami Grey's Anatomy ;D
sezony 2-3 najlepsze! zdecydowanie.
-
milczacy_krytyk
2010/07/29 23:20:53
Szkoda, że w późniejszych sezonach to słówko jakoś zginęło...