Recenzje filmów, filmów i jeszcze raz... seriali.

fgdfgd
-->
Fanpage na Facebook Fanpage na Twitter Kanał RSS Napisz do mnie maila

Autor bloga:
Tomasz Błoński a.k.a. milczacy_krytyk










   













abbbb
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

zBLOGowani.pl

stat4u
Blog > Komentarze do wpisu
Efekt motyla

nie czytajcie pamiętników....

Efekt motylaEfekt motyla (2004) USA

reżyseria i scenariusz: J. Mackye Gruber, Eric Bress 
aktorzy: Ethan Suplee, Eric Stoltz, Ashton Kutcher, William Lee Scott, Melora Walters, Elden Henson, Daniel Spink, Brandy Heidrick, Amy Smart, Cameron Bright, Jake Kaese, Sarah Widdows, Logan Lerman, Jesse James, Kevin Schmidt, Irene Gorovaia, John Patrick Amedori, Callum Keith Renni, Camille Sullivan, Jacqueline Stewart, Kevan Ohtsji
muzyka: Michael Suby, Staind 
zdjęcia: Matthew F. Leonetti 
montaż: Peter Amundson, Kirk Moses

 (4/10)

Słyszałem o tym filmie wiele dobrego. Na początku nie chciało mi wierzyć w te wszystkie pochlebne opinie, po pierwsze z uwagi na obecność w tej produkcji Ashtona Kutchera za którym osobiście nie przepadam, a po drugie z uwagi na scenarzystów, którzy jak dotąd nic nadzwyczajnego nie napisali. Ale ponieważ miałem okazję, to obejrzałem „Efekt motyla”. Tak jak zawsze starając się patrzeć na film, nie porównując go z moimi wyobrażeniami o nim.

Niestety zawiodłem się i to srogo. Całość zaczyna się całkiem ciekawie. Film ma dobry klimat, zaciekawia i wciąga. Kutcher gra o dziwo dobrze, reszta aktorów także, a efekty specjalne podczas przenoszenia się bohatera w przeszłość są naprawdę pomysłowe.  Niestety po pierwszych kilkunastu minutach pojawia się pierwszy minus, który towarzyszy przez cały czas trwania filmu. Mianowicie bardzo naiwne traktowanie charakterów poszczególnych osób. Dla przykładu: ojciec pedofil po zbluzganiu przez małego siedmiolatka zmienia całe swoje życie, przyjaciółka głównego bohatera raz jest bardzo grzeczną studentką raz wredną prostytutką itd. itp.  Rozumiem oczywiście, że różne są losy ludzi, ale charaktery pozostają takie same. Więc ojciec nie zmieniłby się w przykładnego tatusia, a przyjaciółka albo byłaby wredna albo grzeczna w obu przypadkach. Kolejny problem to "zniknięcie" klimatu i napięcia z początku filmu na rzecz pokazywania kolejnych możliwości wyglądu teraźniejszości. Za trzecim razem robi się to nudnawe, a w przypadku sceny w więzieniu nawet śmieszne.

Na początku filmu czytamy o tym, czym według teorii chaosu, jest efekt motyla. Jest to możliwość powstania burzy na drugiej stronie świata po kilku uderzeniach skrzydełek motyla. Skrzydełka w filmie co prawda są, nawet aż za dużo, natomiast burzy jakoś specjalnie nie widać. Problem w „Efekcie motyla” polega na tym, że teoretycznie pokazuje on jakie są następstwa różnych zachowań z przeszłości i ich efekty kilkanaście lat później. Niestety właśnie teoretycznie, bo film ukazuje zmienione losy tylko głównych bohaterów (raptem sześć osób). Gdyby bohater przenosiłby się w przeszłość i ją zmieniał, przyszłość byłaby naprawdę burzą, bo losy każdej! spotkanej przez szóstkę osoby zmieniłyby się diametralnie. A ile poznajemy ludzi przez około 10 lat? No właśnie. Tu tego niestety nie widać....

Po dobrym ciekawym początku, film przestaje ciekawić bo jedyną "interesującą" rzeczą są zmiany w czasoprzestrzeni wprowadzane przez bohatera. I film Grubera i Bressa opiera się tylko na ciągłym ich pokazywaniu. Poruszonych jest tu co prawda wiele ważnych kwestii - choroby psychiczne, kalectwo, maltretowanie, pedofilia. Niestety zostały one tylko "liźnięte", scenarzyści wrzucili je do worka pomysłów na chwilę, w ogóle się nad nimi nie zatrzymując. A szkoda. Nie ma w tej produkcji także żadnej tajemnicy, żadnego ciekawego zakończenia. Wszystko wyłożone jest tu jak na tacy. Nie musimy się niczego domyślać, a zakończenie prezentowane przez twórców to typowa szczęśliwa końcówka, w zwykłym amerykańskim stylu. Już lepiej byłoby gdyby podróże bohatera okazały się wymysłem jego chorego umysłu. Wtedy zakończenie przynajmniej by zaskakiwało...

recenzja z 17 sierpnia 2005

sobota, 12 września 2009, milczacy_krytyk

Polecane wpisy

  • Neon Demon

    are we having a party? Neon Demon (2016) Dania, Francja, USA reżyseria : Nicolas Winding Refn scenariusz : Nicolas Winding Refn, Mary Laws, Polly Stenham aktor

  • Warcraft: Początek

    fantasy Warcraft: Początek (2016) USA reżyseria : Duncan Jones scenariusz : Charles Leavitt, Duncan Jones aktorzy : Travis Fimmel, Paula Patton, Ben Foster, Do

  • High-Rise

    kinderparty High-Rise (2015) Wielka Brytania reżyseria : Ben Wheatley scenariusz : Amy Jump aktorzy : Tom Hiddleston, Jeremy Irons, Sienna Miller, Luke Evans,

Komentarze
quentiin
2009/09/12 00:40:15
Polecam zakończenie alternatywne. To polecam to tak w cudzysłowiu, bo tak głupie jest, że jeszcze polubisz to z filmu :)
Co do samego filmu to się zgadzam. Znaczy, że słaby. Bo zarzuty nam się nie pokrywają ;)
-
2009/09/12 13:17:35
-
2009/09/12 13:18:24
hej i znów sie koment nie pokazał grrr
-
Gość: MAXcine, 87.205.144.*
2009/09/12 22:27:15
Mnie drażniło postępowanie głównego bohatera. Będąc już dorosłym człowiekiem przenosił się w czasie we własną skórę, ale dalej podejmował idiotyczne decyzje godne 10 latka.. Nie wiem skąd te zachwyty.. To chyba wszystkie fanki Kutchera.. W końcu obejrzały go w roli innej niż niedorozwinięty pajac i myślą, że zobaczyły wielkie, romantyczne kino...
-
cedroo
2009/09/13 10:38:40
a ja myślę, że zachwytu wybnikają z powierzchownych zawirowań i jeszcze powierzchownej logiczności tychże. Film jest oczywiście słaby i irytujący.
-
milczacy_krytyk
2009/09/13 18:37:11
A, które, bo wydaje mi się, że są aż 4 zakończenia tego filmu i nie wiem za bardzo o które ci chodzi. Przypuszczam, że o to w łonie matki, mam rację?

-
milczacy_krytyk
2009/09/13 18:42:49
Szymalan nie mam zielonego pojęcia czemu Twoje komenty się nie chcą wyświetlać :/ Nigdy mi się wcześniej takiego nie zdarzało na blogu. Z jakiej przeglądarki korzystasz?
-
milczacy_krytyk
2009/09/13 18:47:44
Mnie także drażniło durne postępowanie głównego bohatera. I kompletnie nie mam pojęcia czemu ten film ma tyle tak pozytywnych opinii. Nie rozumiałem tego cztery lata temu, nie rozumiem i dziś. Bo nie wydaje mi się, żeby Kutcher miał aż tyle fanek żeby tylko przez nie Efekt zyskał tak dobrą opinię...
-
2009/09/13 20:48:45
Netspace navigator. - jeśli chodzi o przeglądarke. I dziwne, że czasami te komentarze się pojawiają, a czasami nie. I to sie dzieje od całkiem niedawna. :(
-
milczacy_krytyk
2009/09/14 00:43:14
Może po prostu blox nawala, albo się nie wyrabia z umieszczaniem komentarzy. Teraz szykuje się jakaś duża przebudowa, może to dlatego :]
-
2009/09/15 13:37:08
może. tak, czy inaczej Efekt Motyla również uważam za bardzo słaby film ;)
-
2009/09/20 16:07:19
Przeczytałam ten wpis i wszystkie opinie i jestem bardzo zaskoczona, bo WSZYSTKIM znajomym, którzy ten film oglądali i mi samej oczywiście także się ten film, a dokładniej to wszystkie 3 jego części bardzo się podobały. Oglądałam je jednym tchem i bez znudzenia. Wy chyba po prostu nie wiadomo czego od filmów wymagacie...
-
milczacy_krytyk
2009/09/20 17:23:58
A mnie zaskakuje bardzo jak ten film może się Tobie podobać ;)