Recenzje filmów, filmów i jeszcze raz... seriali.

fgdfgd
-->
Fanpage na Facebook Fanpage na Twitter Kanał RSS Napisz do mnie maila

Autor bloga:
Tomasz Błoński a.k.a. milczacy_krytyk










   













abbbb
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

zBLOGowani.pl

stat4u
Blog > Komentarze do wpisu
Podróż czerwonego balonika

wycinek

Podróż czerwonego balonikaPodróż czerwonego balonika (2007) Francja

reżyseria: Hsiao-hsien Hou  
scenariusz: Hsiao-hsien Hou, François Margolin  
aktorzy: Juliette Binoche,  Hippolyte Girardot, Simon Iteanu, Fang Song, Louise Margolin, Anna Sigalevitch
zdjęcia: Pin Bing Lee  
montaż: Ching-Song Liao, Jean-Christophe Hym
  

 (7/10)

Smutno - radosny film.  Juliet Binoche gra tu matkę kilkuletniego Simone'a.  Ponieważ ma dużo obowiązków związanych z przygotowanie nowego przedstawienia z marionetkami, zatrudnia opiekunkę dla swojego syna - Song.  O jej historii jak i o przeszłości głównej bohaterki dowiadujemy się nie wprost, słuchając oszczędnych dialogów i domyślając się wielu spraw, które wynikają z kontekstu.  A w tle, gdzieś nad ulicami pięknego Paryża unosi się tytułowy czerwony balonik - cichy obserwator życia.

Obraz Hsiao-hsien Hou jest niezwykle spokojny, wyciszony, ale niepozbawiony emocji.  Można by pomyśleć, że brakuje mu większej treści, że brakuje jakiegoś głównego wątku, który by ciągnął całą historię do przodu.  Bo przecież, czy film o zwykłych sytuacjach, zwykłych czynnościach życia codziennego może być konkretny, wciągający, interesujący?  Reżyser podgląda swoich bohaterów w normalnych sytuacjach - Simone uczy się grać na pianinie, Song nagrywa na kamerę lot balonika, Suzanne sprząta, sąsiedzi gotują obiad.  Wszystko pokazane w długich, spokojnych ujęciach, które nie akcentują żadnej z chwil, żadnego z momentów.  Co ciekawe jednak te nic nie znaczące z pozoru obrazki ani nie nudzą, ani nie denerwują.  Reżyser pokazując nam ten całkowicie zwykły fragment z życia Suzanne, pokazuje nam również , że w swojej normalności i typowości jest on czymś niezwykłym, zachwycającym, fascynującym…

Duża zasługa w wydobyciu tego niezwykłego klimatu w fantastycznej Juliet Binoche, która gra bardzo naturalnie, swobodnie i przekonująco.  Tak jakby była swoją bohaterką naprawdę, a nie tylko odgrywała swoją postać.  Również i dobrze napisane, naturalne dialogi i swobodny scenariusz powodują, że mamy wrażenie jakbyśmy obserwowali prawdziwe  życie, a nie jedynie oglądali kolejny film.

niedziela, 28 czerwca 2009, milczacy_krytyk

Polecane wpisy

  • Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi

    it's time for the Jedi to end Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi (2017) USA reżyseria i scenariusz : Rian Johnson aktorzy : Mark Hamill, Carrie Fisher, Adam Driver,

  • Blade Runner 2049

    2049 Blade Runner 2049 (2017) Kanada, USA, Wielka Brytania reżyseria : Denis Villeneuve scenariusz : Hampton Fancher, Michael Green aktorzy : Ryan Gosling, Har

  • To

    you'll float too! To (2017) USA reżyseria : Andres Muschietti scenariusz : Gary Dauberman, Chase Palmer, Cary Fukunaga aktorzy : Jaeden Lieberher, Jere

Komentarze
Gość: Menetheris, *.cust.tele2.pl
2009/06/29 12:29:37
A ja bardzo lubię ten film tak jak całą twórczość tego reżysera. Bardzo pozytywnie mnie nastraja. Pozdrawiam i zapraszam do mnie