Recenzje filmów, filmów i jeszcze raz... seriali.

fgdfgd
-->
Fanpage na Facebook Fanpage na Twitter Kanał RSS Napisz do mnie maila

Autor bloga:
Tomasz Błoński a.k.a. milczacy_krytyk










   













abbbb
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

zBLOGowani.pl

stat4u
Blog > Komentarze do wpisu
Straż dzienna

chaos

Straż dziennaStraż dzienna (2006) Rosja

reżyseria: Timur Bekmambetow  
scenariusz: Timur Bekmambetow, Aleksandr Talal  
aktorzy: Konstantin Khabensky, Mariya Poroshina, Vladimir Menshov, Galina Tyunina, Viktor Verzhbitsky, Zhanna Friske, Dmitry Martynov, Walerij Zołotuczin, Aleksey Chadov
muzyka: Yuri Poteyenko  
zdjęcia: Sergei Trofimov  
montaż: Dmitri Kiselev

na podstawie powieści: Sergei Lukyanenko i Vladimir Vasiliev

 (3/10)

Dwa lata temu (jejku jak ten czas leci) po obejrzeniu całkiem dobrej "Straży nocnej" napisałem, że z chęcią obejrzałbym jej kontynuację czyli "Straż dzienną".  Wreszcie udało mi się znaleźć kilka chwil na ten film i niestety muszę powiedzieć, że żałuję iż nie wybrałem czegoś innego do oglądania...

Prawdę powiedziawszy średnio pamiętałem pierwszą część i zastanawiałem się czy zrozumiem pomimo to sequel, ale dzięki krótkiemu wstępowi przed właściwą akcją, twórcy przypominają główne wydarzenia i postaci, które poznaliśmy poprzednio.  O dziwo jednak ta wiedza nie przydaje się zbytnio podczas seansu bo sama opowieść idzie w zupełnie innym kierunku i nawet bez tej krótkiej przypominki dałoby się zrozumieć całą akcję.  Problem jednak w tym, że w gruncie rzeczy nie ma się nad czym tu zastanawiać.  Historia jest prosta, mało sensowna i co gorsza momentami nielogiczna.  Sam film jest bardzo rozlazły i cierpi z powodu braku jakiegokolwiek napięcia i nierówno rozpisanej fabuły.  Po prostu leci bo leci, ale po co i w jakim kierunku to już nieważne.

Zawodzą też efekty specjalne i sceny akcji, których jest w "Straży dziennej" jak na lekarstwo, a jak już występują to jakby wsadzone na siłę (samochód jeżdżący po wieżowcu).  Denerwuje też przesadne efekciarstwo, które co prawda występowało w pierwszej części, ale tam aż tak nie raziło.  Mamy tu więc typowe dla Bekmambetowa zwolnienia, przyspieszenia i przesadzone sceny, ale tak niedopasowane do całej historii, że zamiast zachwycać i zadziwiać (jak to miało miejsce w „Nocnej straży”) jedynie irytują i nudzą. 

Brak efektownych bajerów jeszcze bym wybaczył, ale braku ciekawej historii już nie potrafię.  "Straż dzienna" nie wciąga, nie angażuje widza, a problemy przedstawiane na ekranie - trudna miłość, problemy na linii ojciec-syn, czy udawany dramat chłopaka, który nie chce być inny - są tak nijakie i niedopasowane do całości, że ma się wrażenie jakby ich w ogóle w filmie nie było.  Jedyny plus to to, że udało się nakręcić kilka zabawnych scen związanych ze zamianą miejsc bohaterów.  Cała reszta to zwykłe efekciarstwo bez ładu i składu.

piątek, 05 czerwca 2009, milczacy_krytyk

Polecane wpisy

  • Rings

    bored to death Rings (2017) USA reżyseria : F. Javier Gutiérrez scenariusz : David Loucka, Jacob Estes, Akiva Goldsman aktorzy : Matilda Anna Ingrid Lutz, Alex

  • Legion samobójców

    worse of the worst Legion samobójców (2016) USA, Kanada reżyseria i scenariusz : David Ayer aktorzy : Will Smith, Margot Robbie, Joel Kinnaman, Cara Delevingn

  • Listy do M. 2

    komedia jeszcze bardziej romantyczna Listy do M. 2 (2015) Polska reżyseria : Maciej Dejczer scenariusz : Marcin Baczyński, Mariusz Kuczewski aktorzy : Maciej S