Recenzje filmów, filmów i jeszcze raz... seriali.

fgdfgd
-->
Fanpage na Facebook Fanpage na Twitter Kanał RSS Napisz do mnie maila

Autor bloga:
Tomasz Błoński a.k.a. milczacy_krytyk










   













abbbb
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

zBLOGowani.pl

stat4u
Blog > Komentarze do wpisu
Sztuczki

300 scen o niczym...

Sztuczki

Sztuczki (2007) Polska

reżyseria i scenariusz: Andrzej Jakimowski  
aktorzy: Damian Ul, Ewelina Walendziak, Tomasz Sapryk, Rafał Guźniczak, Iwona Fornalczyk, Joanna Liszowska
zdjęcia: Adam Bajerski  
muzyka: Tomasz Gąssowski  
montaż: Cezary Grzesiuk
 

 (3/10)

Już widzę, jak mnie zaraz wszyscy napadną za to co tutaj napiszę.  Powiedzą, że się nie znam, że się nie wczułem, że nie zrozumiałem wspaniałego zamysłu reżysera, że jedynymi filmami jakie oglądam i jakie jestem w stanie zrozumieć to obrazy takie jak „Mortal Kombat” czy tego typu nawalanki.  Co mam jednak zrobić skoro ten film mi się po prostu przeogromnie nie podobał?  „Kocham” filmy, w których nie wiadomo co się dzieje, po co, na co i dlaczego?  A niestety "Sztuczki" są właśnie takim obrazem.

Jedyne zauważalne plusy filmu Jakimowskiego to bardzo ładne, jasne zdjęcia Adama Bajerskiego, przyjemna muzyka Tomasza Gąssowskiego oraz niesamowicie sympatyczny Damian Ul w roli Stefka - w Polskich filmach utalentowane dziecko to niestety nadal rzadkość.  I to byłoby niestety na tyle.  Film jest zlepkiem krótkich scen, z których nic wielkiego nie wynika - dzieciak biega po ulicach, ustawia wszędzie żołnierzyki, rozsypuje pieniądze po torach i od czasu do czasu stara się wypuścić gołębie w klatki na dachu.  Faceci gadają o samochodach, siostra chłopczyka - Elka ciągle spóźnia się na rozmowę kwalifikacyjną, ojciec Elki i Stefka tuła się po mieście po tym jak uciekł mu pociąg i udaje, że nie zna własnych dzieci.  Ot, życie...  Pokazane do tego w tak beznamiętny, nudny i denerwujący sposób, że trudno wytrzymać te 90 minut przed ekranem telewizora. 

Podczas seansu miałem wrażenie, że sceny improwizowane wyszłyby lepiej niż te odgrywane ze scenariusza.  Jakimowski udaje, że to co widzimy na ekranie jest prawdziwe i jednocześnie wyjątkowe, że w tych drobnych czynnościach kryje się jakaś magia, niestety obrazy, które nam przedstawia nie mają jej za grosz.  Dlatego to co miało być w założeniu nieziemskie stało się nudne jak flaki z olejem.  No niestety, ale uduchowianie tych zwykłych czynności jest jedną z najtrudniejszych rzeczy w filmach i nie wystarczy jedynie chcieć, by osiągną taki rezultat.  Jestem tylko ciekawy kto był taki mądry i wysłał ten film na Oscary (już widzę nominację).  Jeśli jego zamiarem było dalsze utwierdzanie zagranicy w przekonaniu, że wizerunek polaka nieroba, pijaka i ciamajdy jest prawdziwy, to gratuluje, bo udało mu się to rewelacyjnie...

sobota, 27 grudnia 2008, milczacy_krytyk

Polecane wpisy

  • Rings

    bored to death Rings (2017) USA reżyseria : F. Javier Gutiérrez scenariusz : David Loucka, Jacob Estes, Akiva Goldsman aktorzy : Matilda Anna Ingrid Lutz, Alex

  • Legion samobójców

    worse of the worst Legion samobójców (2016) USA, Kanada reżyseria i scenariusz : David Ayer aktorzy : Will Smith, Margot Robbie, Joel Kinnaman, Cara Delevingn

  • Listy do M. 2

    komedia jeszcze bardziej romantyczna Listy do M. 2 (2015) Polska reżyseria : Maciej Dejczer scenariusz : Marcin Baczyński, Mariusz Kuczewski aktorzy : Maciej S

Komentarze
ikroopka
2008/12/28 13:25:43
A tę recenzję widziałeś?
-
milczacy_krytyk
2008/12/28 14:43:33
Przeczytałem.
Zgadzam się z tym, że takie filmy się albo kocha, albo całkowicie ich nie trawi.
Nie zgadzam się jednak z twierdzeniem iż "Ten, kto lubi na chwilę zatrzymać się wbrew goniącym bez sensu za materialnym sukcesem ludziom, kto ma w sobie jeszcze wrażliwość i szczerość dziecka, odkryje w Sztuczkach nie tylko piękne i fascynujące kino, lecz także świat wartości, o których dzisiaj nikt już nie pamięta." bo to iż ktoś lubi się na chwilę zatrzymać i zamyśleć nad światem i samym sobą nie powoduje od razu iż ten film mu się spodoba. Mnie np. nie zachwycił...

Pozdrawiam.
-
Gość: ikroopka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/12/28 22:59:35
Mnie tak,ale przecież różni jesteśmy;)))
-
countersv
2008/12/29 09:40:16
Mi tez sie nie podobal. Dalem mu wyzsza ocene, bo rzeczywiscie zdjecia sa fajne. Sam pomysl na taka wlasnie realizacje mi sie spodobal. Ale fabula nie przedstawia soba jakiejs wielkiej wartosci. Oczywiscie moje zdanie sie nie liczy, bo ja jestem ekspertem od rozrywkowego kina, niemniej jednak w swoich oczach czuje sie rozgrzeszony, bo widzialem niedawno film, ktory nie jest filmem akcji, a bardzo mnie urzekl. A to oznacza, ze moj gust nie jest jeszcze tak do konca nastawiony na strzelaniny. I jak napisze, ze mi sie Sztuczki nie podobaja, to nie dlatego, ze nikt tam nie strzela i nie ma poscigow, tylko dlatego wlasnie, ze to slaby film.
-
Gość: ikroopka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/12/29 20:21:58
No a 'zmruż oczy' jak wam sie podobało ?
-
milczacy_krytyk
2008/12/29 20:28:26
Nie widziałem jeszcze "zmruż oczy", ale ciągle mam w planie :]
-
countersv
2008/12/30 14:24:24
Zmruz Oczy w ogole mi sie nie podobalo. Sztuczki przynajmniej obejrzalem do konca. Na Zmruz Oczy poleglem.