Recenzje filmów, filmów i jeszcze raz... seriali.

fgdfgd
-->
Fanpage na Facebook Fanpage na Twitter Kanał RSS Napisz do mnie maila

Autor bloga:
Tomasz Błoński a.k.a. milczacy_krytyk










   













abbbb
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

zBLOGowani.pl

stat4u
Blog > Komentarze do wpisu
Tajne przez poufne

small stuff

Tajne przez poufne

Tajne przez poufne (2008) USA

reżyseria, scenariusz, montaż: Ethan Coen, Joel Coen  
aktorzy: George Clooney, Frances McDormand, John Malkovich, Tilda Swinton, Brad Pitt, Richard Jenkins, David Rasche , J.K. Simmons, Olek Krupa, Michael Countryman, Kevin Sussman, J.R. Horne, Jeffrey DeMunn, Jacqueline Wright
zdjęcia: Emmanuel Lubezki  
muzyka: Carter Burwell
 

 (7/10)

Najnowszy film braci Coen mógłby równie dobrze nosić tytuł „To nie jest film dla wszystkich ludzi” i być może wtedy nie byłoby z nim takiego problemu jaki jest teraz.  „Tajne przez poufne” jest bowiem bardzo specyficznym obrazem i z pewnością nie jest zwykłą czy przeciętna komedią, dlatego nie spodoba się on każdemu, a jeśli wierzyć opiniom internautów to nie spodobał się on prawie nikomu.

Mi natomiast, trochę też i ku mojemu zdziwieniu, przypadł do gustu, a nawet się podobał.  Coenowie nakręcili ten film całkowicie na poważnie – już pierwsze sceny i podniosła muzyka wprowadzają nas w wielkim stylu w akcję filmu, który udaje dobre kino sensacyjne.  Co jest więc tu takiego śmiesznego?  Bohaterowie, a raczej ich przerażająca głupota, która widoczna jest na każdym ruchu.  Nie da się polubić tutaj chyba nikogo – tylko biedny Ted jest w miarę normalny i jedynie jego może być nam odrobinę żal.  Cała reszta to banda kretynów i idiotów, którzy myślą jedynie o sobie i o drobnostkach, za którymi dążą za wszelką cenę – czy to za lepszym nosem, lepszą kondycją fizyczną czy pierwszą książką.

„Tajne przez poufne” z minuty na minutę zmierza w coraz to bardziej idiotycznym kierunku właśnie przez durne zachowania bohaterów.  Absurd goni absurd i nie da się tego poważnego filmu oglądać bez chwili uśmiechu politowania nad bohaterami, czy bez wyśmiania ich zachowań.  Najbardziej zabawnie wyszły tu dwie sceny z J.K. Simmonsem, który gra dyrektora CIA i któremu raportowane są bieżące wydarzenia.  Połączenie poważnego tonu wypowiedzi wraz z totalnie niedorzeczną treścią tych informacji jest niesamowicie zabawnym komentarzem, który jeszcze bardziej ukazuje w jak idiotycznym kierunku zmierza cała historia.

Na koniec muszę jeszcze napisać, że wszyscy aktorzy spisali się bardzo dobrze, najlepiej jednak Brad Pitt, którego nigdy w życiu nie podejrzewałbym o taki dystans do samego siebie i tak wielki talent komediowy.  Tu jest on naprawdę fenomenalny - irytujący i  jednocześnie zabawny w każdej scenie, w każdym ruchu.  Przy nim nawet zimna Tilda Swinton, znerwicowany John Malkovich, czy trochę zwariowany George Clooney wypadają blado.  Naprawdę wielkie brawa.

czwartek, 06 listopada 2008, milczacy_krytyk

Polecane wpisy

  • Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi

    it's time for the Jedi to end Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi (2017) USA reżyseria i scenariusz : Rian Johnson aktorzy : Mark Hamill, Carrie Fisher, Adam Driver,

  • Blade Runner 2049

    2049 Blade Runner 2049 (2017) Kanada, USA, Wielka Brytania reżyseria : Denis Villeneuve scenariusz : Hampton Fancher, Michael Green aktorzy : Ryan Gosling, Har

  • To

    you'll float too! To (2017) USA reżyseria : Andres Muschietti scenariusz : Gary Dauberman, Chase Palmer, Cary Fukunaga aktorzy : Jaeden Lieberher, Jere