Recenzje filmów, filmów i jeszcze raz... seriali.

fgdfgd
-->
Fanpage na Facebook Fanpage na Twitter Kanał RSS Napisz do mnie maila

Autor bloga:
Tomasz Błoński a.k.a. milczacy_krytyk










   













abbbb
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

zBLOGowani.pl

stat4u
Blog > Komentarze do wpisu
Mr. Brooks

uzależnienie

Mr. BrooksMr. Brooks (2007) USA

reżyseria: Bruce A. Evans  
scenariusz: Bruce A. Evans, Raynold Gideon  
aktorzy: Kevin Costner, Demi Moore, Dane Cook, William Hurt, Marg Helgenberger, Ruben Santiago-Hudson, Danielle Panabaker, Aisha Hinds, Phillip DeVona, Jason Lewis, Reiko Aylesworth, Matt Schulze 
zdjęcia: John Lindley  
muzyka: Ramin Djawadi 
montaż: Miklos Wright
 

 (4/10)

Możliwe spoilery!!

Gigantyczne rozczarowanie.  Ten film miał ogromny potencjał i na początku wydawało mi się, że twórcy udźwigną ten dość trudny, ale bardzo ciekawy temat, jednak z każdą kolejną minutą moje zainteresowanie tą produkcją się zmniejszało, a nadzieja, że jednak coś z tego będzie, powoli znikała, aż zniknęła całkowicie…

A zaczynało się bardzo obiecująco.  Kevin Costner w roli bogatego biznesmena, ojca szczęśliwej rodziny, człowieka roku i... seryjnego mordercy, którego druga osobowość - genialny Hurt - każe mu zabijać kolejne przypadkowe osoby.  Pan Brooks jednak walczy ze swoim drugim ja, chodzi na terapie, a ostatni raz zabił dwa lata temu.  I gdyby „Mr. Brooks” dalej poszedł tym torem - pokazując jak ten z pozoru idealny człowiek próbuje zwalczyć swoje alter ego, to może coś interesującego z tego filmu by wyszło.  Twórcy jednak wprowadzają postać Pana Smitha - fotografa, który szantażuje Pana Brooksa zdjęciami na których uwiecznił ostatni nocny wypad Pana Brooksa.  Postać niepotrzebna i wprowadzona do tego w dość naciągany i nieprzekonujący sposób.  No ale dzięki niej możemy trochę bardziej poznać Brooksa, oraz zobaczyć jak w dzisiejszym społeczeństwie część "zdrowych" ludzi traktuje zabicie nieznanej osoby, więc uznajmy, że jednak do czegoś ta postać się przydała.

Twórcom jednak nadal mało i wprowadzają wątek Pani detektyw - drętwa choć nie tragiczna Moore - która próbuje ścigać Pana Brooksa.  Wychodzi jej to średnio, jest co prawda blisko, ale jednak nadal nie może go złapać.  A przeszkadza jej w tym kolejna postać - złoczyńcy, którego kiedyś złapała i wsadziła do więzienia.  Teraz ten chce się zemścić i zabić Panią detektyw.  Wątek idiotyczny, niepotrzebny, mający na celu pokazanie jednego pościgu i stylizowanej na Matrixa (o zgrozo!) strzelaniny w korytarzu, która nijak nie pasuje do klimatu tego filmu.  Na dodatek Pani detektyw męczy się ze sprawą rozwodową (na siłę dodany wątek obyczajowy) ale scenarzyści szybko i zmyślnie (w założeniu) pozbywają się tego problemu.  Jest jeszcze i jeden wątek (cztery poprzednie to dla twórców zdecydowanie za mało) - córki Pana Brooksa, która najprawdopodobniej wdała się w tatusia ale ponieważ jest jeszcze niedoświadczona, to ma pewne problemy z Policją. Aha warto jeszcze dodać, że Mr. Brooks jest prawdopodobnie religijny i od czasu do czasu modli się do Boga z prośbami o pomoc w pozbyciu się drugiego ja...

Mniej więcej przez pierwszą godzinę film Evansa ogląda się całkiem dobrze.  Ładne zdjęcia, dobry montaż i dobrze dopasowana muzyka starają się tworzyć jakiś klimat, a rozmowy miedzy Brooksem, a jego złą osobowością są nawet interesujące.  Jednakże później pojawiają się wspomniane wyżej wątki i całość zaczyna się sypać.  Przez ostatnie 45 minut film w ogóle nie trzyma w napięciu, nie interesuje, a zakończenie to jakaś totalna makabra.  Przez ostatnie trzy kwadranse chciałem przyspieszyć czas i mieć ten koszmar już za sobą. Teraz już mam i wiem jedno - jak najszybciej chcę zapomnieć o tym filmie.

środa, 16 lipca 2008, milczacy_krytyk

Polecane wpisy

  • Neon Demon

    are we having a party? Neon Demon (2016) Dania, Francja, USA reżyseria : Nicolas Winding Refn scenariusz : Nicolas Winding Refn, Mary Laws, Polly Stenham aktor

  • Warcraft: Początek

    fantasy Warcraft: Początek (2016) USA reżyseria : Duncan Jones scenariusz : Charles Leavitt, Duncan Jones aktorzy : Travis Fimmel, Paula Patton, Ben Foster, Do

  • High-Rise

    kinderparty High-Rise (2015) Wielka Brytania reżyseria : Ben Wheatley scenariusz : Amy Jump aktorzy : Tom Hiddleston, Jeremy Irons, Sienna Miller, Luke Evans,

Komentarze
2008/07/16 19:33:47
no patrz Tomaszku Słońce Ty Moje, znowu się nie zgadzamy ;)
-
milczacy_krytyk
2008/07/16 21:45:25
Prawdę powiedziawszy, to się już do tego przyzwyczaiłem :p
-
countersv
2008/07/22 14:43:34
Ja tez sie nie zgadzam. To dobry film. Tworcom udalo sie zachowac napiecie, mimo ze od poczatku wiadomo przeciez, kto zabija. Jest sensowny twist na koniec i to niejeden, swietna rola Hurta, ale i Costner gra calkiem calkiem. Demi Moore rzeczywiscie wyglada jakby wyskoczyla z innego filmu, ale mozna ja od biedy przebolec.
-
milczacy_krytyk
2008/07/22 14:48:33
Zgadzam się tylko z jednym - Hurt i Costner zagrali dobrze. Cała reszta to jakaś jedna wielka pomyłka...
-
harry122
2008/07/24 00:43:06
W ramach niezgadzania się z Tobą po raz kolejny proponuję przeczytać moją wersję recenzji tego filmu
nicalbonic.blox.pl/2007/09/MR-BROOKS-MORDERCA-DOSKONALY.html