Recenzje filmów, filmów i jeszcze raz... seriali.

fgdfgd
-->
Fanpage na Facebook Fanpage na Twitter Kanał RSS Napisz do mnie maila

Autor bloga:
Tomasz Błoński a.k.a. milczacy_krytyk










   













abbbb
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

zBLOGowani.pl

stat4u
Blog > Komentarze do wpisu
Infekcja

daltoniści

 Infekcja (2004) Japonia

reżyseria: Masayuki Ochiai
scenariusz: Masayuki Ochiai
aktorzy: Michiko Hada, Mari Hoshino, Tae Kimura, Yoko Maki, Kaho Minami, Moro Morooka, Shirô Sano, Koichi Sato, Masanobu Takashima, Isao Yatsu


na podstawie: opowiadania Ryoichiego Kimizuki

 (8/10)

Infekcja jest pierwszą częścią cyklu filmów j-horror. Trudno tu oczywiście mówić o kontynuacji, bo słabe Wizje mówią zupełnie o czym innym, ale niejako są związane z Kansen. Jednak pomimo niezbyt optymistycznych uczuć po seansie Yogen, zdecydowałem się zobaczyć jak prezentuje się horror Masayuki Ochiai.

Film zaczyna się praktycznie bez żadnego wstępu. Jesteśmy od razu "wrzuceni" do pewnego upadającego szpitala, w którym brakuje personelu, pieniędzy i lekarstw. Śledzimy jedną noc z życia kilku doktorów i pielęgniarek. Jednak noc niezwykłą i bardzo stresującą.....

Kansen od samego początku trzyma w napięciu. Bohaterowie wydają się prawdziwi, różnią się od siebie charakterem i co najważniejsze z godziny na godzinę coraz bardziej wpadają ze sobą w konflikty. Mamy więc rywalizację, kłamstwa, "szefowanie", bezwzgledną chęć zrobienia kariery itd. itp. Film przyspiesza jeszcze bardziej po scenie reanimacji jednego z pacjentów. Od tej pory dochodzą problemy wyborów moralnych, a atmosfera zagęszcza się jeszcze bardziej. Przez następną godzinę napięcie coraz szybciej wzrasta, bohaterowie wpadają w coraz większą paranoję, a Kansen jak na horror przystało zaczyna straszyć. Robi to oczywiście za pomocą klimatu, nie pokazując tego czego się mamy bać. I bardzo dobrze, bo dzięki temu jest jeszcze bardziej przerażająco.

Dialogi są raczej dobrze napisane, kilka splatających się ze sobą wątków poprowadzonych jest szybko, a interesujący pomysł zostaje całe szczęście w miarę dobrze wykorzystany. Plusem jest pierwsza część zakończenia, która wyjaśnia całą noc raczej logicznie. Szkoda tylko, że druga część zakończenia jest zbyt przekombinowana i trochę kłóci się z pierwszym wyjaśnieniem zdarzeń w szpitalu.

Kamera pracuje szybko, zdjęcią są raczej ładne, a po filmie pozostaje uczucie niepewności.

poniedziałek, 16 października 2006, milczacy_krytyk
Tagi: horror

Polecane wpisy

  • mother!

    never enough mother! (2017) USA reżyseria i scenariusz : Darren Aronofsky akotrzy : Jennifer Lawrence, Javier Bardem, Ed Harris, Michelle Pfeiffer, Brian Glee

  • To

    you'll float too! To (2017) USA reżyseria : Andres Muschietti scenariusz : Gary Dauberman, Chase Palmer, Cary Fukunaga aktorzy : Jaeden Lieberher, Jere

  • Obcy: Przymierze

    Covenant Obcy: Przymierze (2017) Australia, Nowa Zelandia, USA reżyseria : Ridley Scott scenariusz : John Logan, Dante Harper aktorzy : Michael Fassbender, Kat

  • Wyklucie

    Ezekiel Boone. Urodził się w kanadyjskiej prowincji Ontario. Mieszka i tworzy w Nowym Jorku.  Laureat licznych nagród za opowiadania publikowane w&nbs

  • BESTIA - Alicja Minicka

    Alicja Minicka z wykształcenia jest ekonomistką lecz z zamiłowania kryminalistką. Na codzień zajmuje się publicystyką. Jest autorką powieści "Colette" oraz "Ge